Archiwum kategorii: Fotografia

ZLOTU FOOD TRUCKÓW w Lublinie

W weekend 26 – 27 maja odbywa się kolejna edycja ZLOTU FOOD TRUCKÓW w Lublinie. Wszystko to ma miejsce na parkingu obok galerii handlowej Atrium Felicity. To tu jeszcze dziś można zjeść m.in. kozackie burgery, pyszne frytki belgijskie, orientalne dania z woka, hiszpańskie churrosy, fantastyczne donuty, azjatyckie burgery bao, prawdziwy makaron ramen, wyjątkowe podpłomyki, tybetańskie pierogi na parze i napić się lemoniady molekularnej. Dodam tylko, że nie są to wszystkie atrakcje tego zlotu, a moim faworytem były tajskie lody. Smacznego Wam życzę podczas testowania ulicznych smaków z  różnych zakątków świata.

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na moje WYPRAWY
Zajrzyj do mnie na INSTAGRAM

linia

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia Wizerunkowa 
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia

Najlepsze życzenia na Dzień Mamy

http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na moje WYPRAWY
Zajrzyj do mnie na INSTAGRAM

linia

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia Wizerunkowa 
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019 

Wyniki konkursu Ikea

Takie listy bardzo lubię dostawać. Dziękuję Ikea za dobrą wiadomość 😊
Kolejny konkurs fotograficzny można więc zaliczyć do udanych 💪
Miło się czyta takie opinie na temat moich zdjęć 📷

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na moje WYPRAWY
Zajrzyj do mnie na INSTAGRAM

#konkursfotograficzny #ikea #rafalbil #fotografia 

linia

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia Wizerunkowa 
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019 

Dzień Mamy już za kilka dni…

Niespełna tydzień pozostał do Dnia Mamy. Fotovoucher może być najlepszym prezentem 🎁 jaki możecie jej podarować. Najważniejsze to pamiętajcie, by złożyć życzenia mamom już 26tego maja 📷

Jeśli nie macie jeszcze prezentu, mogę Wam pomóc. Zadzwońcie już dziś lub napiszcie do mnie e-mail, by omówić szczegóły sesji, którą mogę wykonać dla Waszych mam. Profesjonalna Sesja Zdjęciowa pozwoli, każdej mamie poczuć się wyjątkowo, szczególnie, że prezent ten może być zrealizowany w dogodnym terminie.

Dla każdej z Mam przygotuję spersonalizowany fotovoucher. Wy zdecydujcie czy ma być to sesja plenerowa, studyjna, portretowa, rodzinna lub  inna, a ja zajmę się resztą. Kontakt do mnie znajdziecie poniżej.

kontakthttp://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

666

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na moje WYPRAWY
Zajrzyj do mnie na INSTAGRAM

linia

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia Wizerunkowa 
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019 

Lublin Noc Muzeów

Czy wiecie, że Noc Muzeów wywodzi się z Niemiec, a dokładnie z Berlina? To tam w 1997 roku odbyła się pierwsza Noc Muzeów. Minęło już kilkanaście lat, a ta impreza kulturalna, polegająca na udostępnianiu muzeów, galerii i instytucji kultury, w wybranym dniu, w nocnych godzinach, stała się tradycją w wielu szanujących się muzeach całej Europy. Tego dnia organizatorzy przygotowują także specjalne atrakcje m.in. koncerty, poczęstunki, warsztaty, zajęcia dla dzieci. Dziś pokażę Wam jak wyglądała Noc Muzeów w Lublinie, oczywiście subiektywnie i w podstawowym zakresie. Gotowi by poznać ABC z Nocy Muzeów w Lublinie? Zatem nie spać, zwiedzać ruszamy na nocny spacer w mieście inspiracji.

A jak atrakcje Nocy Muzeów

Dziś pokażę Wam kilka z wielu atrakcji, które przygotowano na sobotnią Noc Muzeów w Lublinie.  Poniżej lista miejsc, które m.in. mogliśmy odwiedzić:

  • Muzeum Historii Miasta Lublina 
  • Dworek Wincentego Pola 
  • Muzeum Józefa Czechowicza 
  • Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” 
  • Muzeum Bolesława Prusa 
  • Państwowe Muzeum na Majdanku 
  • Muzeum Stefana Żeromskiego 
  • Muzeum Wsi Lubelskiej
  • Muzeum KUL 
  • Galeria Labirynt 
  • Galeria Biała 
  • Kozłówka 
  • Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym
  • Muzeum Regionalne w Krasnymstawie

http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.pngW programie Bramy Krakowskiej – Muzeum Lubelskiego przygotowano m.in. warsztaty plastyczne dla dzieci w wieku 8-12 lat. To tu miał również miejsce wykład z pokazem multimedialnym o zespole 21 fałszywych groszy koronnych Zygmunta III Wazy, odkrytych w 1981 roku w Lublinie. Naturalnie można było też zwiedzać wystawy stałe w obiekcie.



Muzeum Martyrologii pod Zegarem można było wziąć udział w oprowadzaniu kuratorskim po wystawie czasowej „Maria Zofia Hiszpańska-Neumann”, prezentującej dokumenty z czasu pobytu artystki w obozie, m.in. listy, grypsy, wspomnienia. 

Dworku Wincentego Pola poznać można było „Opowieści wydobyte z mroków czasu i przestrzeni”. Przedstawiono tu historie zabytkowych przedmiotów, dowiedzieć się mogliśmy co nieco na temat skamieniałości z pradawnych mórz.

Muzeum Literackie im. Józefa Czechowicza oferowało oprowadzanie kuratorskiego po wystawie czasowej, gdzie zaprezentowano pamiątki związane z Józefem Łobodowskim. W programie również odtwarzane były fragmenty „Ballady lubelskiej”. 



Ogród Botaniczny UMCS przygotował dla Was spacer na temat do mitów i wierzeń związanych z królestwem roślin. Spotkanie zakończyło się ogniskiem we Wrzosowej Chatce.Żeby w nim uczestniczyć, należało się wcześniej zapisać.

Muzeum Wsi Lubelskiej przygotowało dla zwiedzających dwudniowy program. Można więc śmiało przyznać, że tu rozpoczęła się Noc Muzeów w Lublinie. Już 17 maja można było zapisać się na Nocne Bajania. Była to wieczorna wędrówka po skansenie, połączona z rozwiązaniem intrygującej zagadki. Mi niestety nie udało się dodzwonić, mimo wielokrotnych prób rezerwacji. Więc jak było – nie mam pojęcia. Natomiast w sobotę 18 maja, każdy miał możliwość wieczornego zwiedzania zabytkowych wnętrz i zakątków Muzeum. Skansen był czynny za darmo do godziny 20:00.

Noc Muzeów to również okazja by poznać „Muzeum od kuchni”. Muzeum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przygotowało oprowadzanie kuratorskie po wystawie. Tytuł wystawy również jest symboliczny, gdyż jak się okazało nawiązuje do historii miejsca, gdzie mieściła się stołówka akademicka.

Galeria Labirynt na niej skupiłem się przy literze C, wspomnę teraz tylko, że fajnie iż w Noc Muzeów dba się również o atrakcje dla dzieci. Właśnie tutaj można było brać udział w interaktywnej wystawie sztuki współczesnej dla dzieci pt. „Brzuchomówca i milczące obrazy”. Zobaczyć tam można było, jak wiele mają do powiedzenia, pozornie nieme dzieła sztuki. Wystawy można doświadczyć również wyłączając wzrok, a angażując zmysły słuchu i dotyku. Odbył się tam też  wykład dla dorosłych pt.  „Królikokaczki w starciu z faszyzmem. O użyteczności sztuki w ciężkich czasach.” Była to też możliwość obejrzenia wystawy:  „The empty room of night” oraz „Ruiny moich marzeń” oraz ale o tym więcej później.



Państwowym Muzeum na Majdanku przez cały dzień odbywał się kiermasz książek. Można było też uczestniczyć w spotkaniach: „Kim byli ludzie w pasiakach? Więźniowie KL Lublin w świetle prywatnych dokumentów”, „Historia Majdanka na kartach komiksu „Chleb wolnościowy””, „Zatrzymany czas. Konserwacja muzealiów historycznych ze zbiorów PMM”. Na prelekcje obowiązywała wcześniejsza rezerwacja miejsc.

W Noc Muzeów można było wybrać się poza Lublin. Muzeum Zamoyskich w Kozłówce oferowało zwiedzanie w towarzystwie dam i kawalerów w strojach z epoki, przy akompaniamencie pianoli, skrzypiec i gramofonu. 

W Nałęczowie otwarte dla zwiedzających było Muzeum Stefana Żeromskiego. W nim  odbywało się wspólne czytanie fragmentów opowiadania “Wszystko i nic” Stefana Żeromskiego.

Muzeum Bolesława Prusa przygotowało Kino pod Chmurką, z krótkimi filmami i reportażami dotyczącymi Muzeum.

Subiektywnie uważam, że to Kaplica Świętej Trójcy i Baszta Zamkowa na Lubelskim Zamku były najciekawszymi atrakcjami na Nocy Muzeów i to pod Muzeum Lubelskim widziałem największe kolejki, gdy tylko otworzyło drzwi do wieczornego podziwiania Kaplicy Trójcy Świętej z unikatowymi freskami rusko-bizantyjskimi. Dla mnie osobiście była to również szansa na zobaczenie nocnej panoramy miasta z Wieży Zamkowej, ale o tym więcej  później.


http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

B jak Baszta Zamkowa

Wieża zamkowa w Lublinie zwana również basztą czy donżonem jest jedną z najstarszych budowli na Lubelszczyźnie. To  z niej widać piękną panoramę m.in. na Stare Miasto,  można też zobaczyć z niej dziedziniec zamku oraz zewnętrzną część kaplicy Świętej Trójcy. Ten lubelski zabytek sztuki romańskiej należący do kompleksu zamkowego można było nieodpłatnie zwiedzać podczas tegorocznej Nocy Muzeów już od godz. 18:00 do późnych godzin nocnych (w inne dni wejście tu jest biletowane i ceny kształtują się na poziomie 7 zł za bilet ulgowy oraz 9 zł. za bilet normalny). Trzeba pamiętać, że donżon jest częścią Muzeum Lubelskiego i od 2012 roku jest udostępniony do zwiedzania przez turystów. Wg mnie warto jednak poczekać w kolejce podczas Nocy Muzeów, by zobaczyć właśnie nocą widok na stare miasto. Dlaczego spytacie – gdyż na co dzień jest to niemożliwe, by wejść na donżon o północy.

W oczekiwaniu w kolejkach na dziedzińcu Zamku Lubelskiego można było również się zająć układaniem puzzli  obrazu „Unii Lubelskiej” Jana Matejki, co było fajną atrakcją dla znużonych czekaniem dzieci. Gdy już udało dostać się do środka, ze względu na przeszłość więzienną budowli i na pamięć o więźniach w dolnej kondygnacji utworzono mauzoleum poświęcone martyrologii więźniów Zamku Lubelskiego. Na wyższych kondygnacjach oglądać można zmodernizowaną w ramach projektu wystawę historyczną poświęconą więźniom Zamku, od czasów więzienia tu pierwszych bojowników o wolność i niepodległość Polski po Wiośnie Ludów, poprzez powstanie styczniowe 1863 r. drugą wojnę światową i lata 1944-1954.

http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

C jak ceny

Noc Muzeów jest z zasady wydarzeniem bezpłatnym i to bez względu na miasto w którym się odbywa, choć w niektórych przypadkach konieczna była symboliczna opłata. Mi w niewielu przestrzeniach, przyszło zapłacić 1 zł.

Jednym z tych miejsc była Galeria Labirynt mieszcząca się przy ul. ks. J. Popiełuszki. Zobaczyłem tam Ruiny moich marzeń czyli instalację, która była pracą dyplomową obecnej absolwentki ASP w Łodzi, Marty Krześlak. Dziecięcy, dmuchany plac zabaw, z elementami z bajek Walt’a Disneya, jako przedmiot bezużyteczny został wyrzucony i został plastikowym odpadem. Artystka przywróciła go do życia, nadając mu nowe znaczenie, czy artystyczne, tego nie wiem. Najlepiej sami oceńcie, czy tego typu instalacja jest dla Was dziełem sztuki, które inspiruje, nakłania do przemyśleń czy zachwyca, lub w jakikolwiek inny sposób wzbudza Wasze emocje. Wystawa czynna będzie do 02.06.2019 roku. Poniżej kilka zdjęć z  różnych wystaw w Galerii Labirynt.


Wróćmy jednak do samej Nocy Muzeów. Nie wszędzie udało mi się dostać, gdyż były również zorganizowane atrakcje, na które obowiązywała wcześniejsza rezerwacja miejsc. Największą ceną jaką  wg mnie przypłacić musieli zwiedzający, to zainwestowany czas w kolejki m.in. w Lubelskim Zamku. Wg mnie jednak na rzeczy dobre, warto czasem poczekać i co więcej, nie wszystko można zobaczyć w jedną noc. Nie mogę doczekać się już kolejnej jeszcze bardziej wyjątkowej, czyli Nocy Kultury, która zbliża się do Lublina wielkimi krokami.

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na moje WYPRAWY
Zajrzyj do mnie na INSTAGRAM

linia

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia Wizerunkowa 
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019 

Trzy najbardziej irytujące pytania dla fotografów

portretDziś przyszedł czas na Q&A czyli PYTANIA I ODPOWIEDZI. Będzie on jednak nieco inny niż wszystkie, gdyż poruszy dość problematyczne kwestie. Obiektywnie skupię się na swoistym ABC o zadawaniu pytań do fotografów, które nigdy nie powinny paść. Jesteście gotowi na poznanie trzech najbardziej irytujących pytań dla nas fotografów? Zobaczcie też subiektywne odpowiedzi, które mam nadzieję, że dość merytorycznie wyjaśnią Wam punkt widzenia osób stojących z drugiej strony aparatu. Odpowiedzi te będą prosto od kuchni, dlatego wybaczcie pewne porównania.

 

http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

A jak… a dlaczego tak długo czeka się na zdjęcia?

Jednym z najczęstszych pytań dla fotografów, są te dotyczące czasu oczekiwania na zdjęcia. Cyfrowa obróbka zdjęć pozwala na maksymalizację jakości fotografii, dzięki czemu otrzymujecie finalnie produkt ulepszony, a wręcz idealny. Pytanie dotyczące czasu zawsze budzą emocje wśród fotografów, gdyż zmierzyć się musimy z subiektywnym niezrozumieniem naszej pracy. Często musimy wyjaśniać jak wygląda retusz, dlaczego on, aż tyle trwa, a zbliżające się deadliny temu nie sprzyjają. Musicie wiedzieć, że retusz nie równa się zgraniu zdjęć z karty na komputer. Warto też podkreślić, że postprodukcja wymaga od nas zdecydowanie większego nakładu czasu niż samo wykonywanie zdjęć. Ogrom pracy poświęcamy na selekcję zdjęć, wcześniej na właściwy back up, ale finalnie i tak najwięcej zajmuje sam retusz poszczególnych fotografii. Na koniec musimy jeszcze przygotować odbitki i całość ładnie opakować, ale to już swoista wisienka na torcie przed oddaniem Wam zdjęć. Musicie też wiedzieć, że do retuszu potrzebna jest wena twórcza, a fotograf w sezonie ma bardzo wiele różnych zleceń i chce czy nie, ale każdemu zdjęciu musi poświęcić uwagę i sukcesywnie rozliczać się ze zleceń.  Pewnie Was zaskoczę, fotograf to też człowiek i wbrew pozorom też śpi, mało bo mało, ale zauważyłem, że wtedy nam się trochę odkłada, bo moglibyśmy przecież nie spać 😉

 

http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

 

B jak… będzie profesjonalnie zrobione?

Mnie osobiście to pytanie trafia się bardzo rzadko. Ale czasem po kilku głębszych na zabawie weselnej wujek młodego czy ciocia pani młodej może dopytywać, kwestionując umiejętności fotografa. Pytania, czy długo ktoś fotografuje, czy się na tym zna, jakie ma obiektywy są też lekko nie na miejscu. Poza tym trzeba pamiętać, że w kwestii tego ostatniego to nie garnki gotują obiad, a sam kucharz. Oczywiście każdy tępy nóż nie ułatwia gotowania, dlatego szanujący się “kucharz” nie oszczędza na garnkach. Sprzęt, którym fotografuję to profesjonalne pełnoklatkowe aparaty, jasne, stałoogniskowe obiektywy oraz systemowe lampy błyskowe i wszystko to tylko w liczbie mnogiej daje mi gwarancje zabezpieczenia w razie awarii poszczególnych elementów, gdyż nie od dziś wiadomo, że złośliwość rzeczy martwych może się każdemu przydarzyć. Profesjonalny kucharz musi być na to po prostu gotowy, by nie spalić siebie czy potrawy w obecności klientów.

Watro podkreślić, że taki fotograficzny “kucharz” poza profesjonalnym sprzętem powinien posiadać ukończony kurs liturgiczny uprawniający do robienia zdjęć podczas uroczystości kościelnych *(to swoista licencja na gotowanie w kościelnej parafii). Dlaczego jest ona niezbędna spytacie, by nie było problemów z księdzem, na którego parafii chcemy fotografować/gotować. Nie mniej jednak moim zdaniem najważniejsze w tym wszystkim jest doświadczenie w branży fotograficznej. Po kilkunastu latach nabywa się nie tylko pewności siebie do tej całej fotograficznej kuchni, ale można i śmiało powiedzieć, że moje zdjęcia to danie, z którego jak dobry kucharz mogę być dumny. Dobra rada, nie pytajcie nigdy fotografa o to czy jest profesjonalny czy nie. Zobaczcie Jego portfolio, bo to też jest subiektywne co komu się podoba.  Ewentualnie ustalcie ile lat się tym zajmuje, ale najważniejsze zdecydujcie, czy wzbudza Wasze zaufanie, bo do dobrych zdjęć jest ono wg mnie niezbędne. Wzajemna relacja, która powstaje między nami, musi być oparta nie tylko na szacunku, ale co istotne na zaufaniu fotografowi i przekonaniu, że jest się w dobrych rękach. To tak jakby wejść do budki z kebabem i oczekiwać gastronomii molekularnej, lub wybrać się na kuchnię fusion i chcieć zamawiać hot doga.

 

http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

 

C jak czy da się taniej?

Dlaczego tak drogo – tego pytania nie lubi żaden fotograf, a już na pewno nie wtedy, gdy ów  Pan/Pani doda, że przecież fotografowanie jest takie proste wystarczy wcisnąć jeden przycisk. Muszę Was rozczarować, że jeżeli chcecie wykonać sesję w stylu i klimacie jak z Vogue, to za skromny budżet będzie to bardzo trudne. Pamiętajcie, że ceny profesjonalnego sprzętu fotograficznego są ogromne, szczególnie że wszystkiego fotograf musi mieć w zapasie na wypadek awarii (koszt rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych). Do tego dochodzą koszty dobrego sprzętu komputerowego i legalnego oprogramowania (koszt od kilku do kilkunastu tysięcy złotych). Ceny kursów specjalistycznych i to nie tylko tych z kurii metropolitalnej (koszt od kilkuset do kilku tysięcy złotych) do tego drobniejsze koszty benzyny, odbitek, albumów, podatki itp. (łącznie kilka tysięcy złotych). Być może to wszystko pozwala odpowiedzieć Wam na pytanie skąd biorą się te ceny, szczególnie, że nie są to jedyne koszty z jakimi boryka się fotograf. Właśnie rozwiałem wątpliwości tych, którzy zastanawiali się czy warto zostać fotografem, który chce się ciągle rozwijać.  W tym miejscu nasuwa mi się na myśl fantastyczna grafika.

http://mazurskiesluby.pl/wp-content/themes/mazurskie-sluby/assets/images/separator.png

Te powyższe trzy sprawy to tylko takie podstawowe ABC do elementarza irytowania fotografów. Zawsze można wejść na wyższy poziom denerwowania i krytykować pracę fotografa, a gdy ten zapyta dlaczego nie podoba się sobie Pan/Pani na żadnym zdjęciu? Wystarczy odpowiedzieć: Bo nie! Fotografowie uwielbiają też Klientki/Klientów,  którzy chcą nieodpłatnie wszystkie zdjęcia z sesji, przecież są już wykonane, mimo, że wcześniej umawialiśmy się na określoną liczbę. Szczególnie trudnym Klientem/Klientką jest ten, który wie lepiej jak to ma być zrobione. Do tego dochodzą osoby, które nie są bezpośrednio Klientkami/Klientami ale zapytają, dlaczego nie ma na zdjęciach danego wujka, konkretnej cioci Heli czy sąsiadki z nad przeciwka. Ja mam sporo szczęścia i bardzo rzadko trafiam na takie pytania, ale osobiście uwielbiam tych, którzy przy bokehu zapytają mnie, dlaczego to tło jest takie zamazane i nic tam nie widać? Ciekaw jestem co na ten temat sądzicie? Jakie są Wasze odczucia i opinie na ten temat. W końcu punkt widzenia zmieni się z punktem siedzenia. Na koniec mam dla Was tylko graficzny demotywator. Jest to idealna odpowiedź na pytanie czy nie da się taniej, szybciej i profesjonalniej? Odpowiedź brzmi pewnie że się da, tylko efekt będzie jak na poniższym zdjęciu. Macie jakieś inne pytania, chcecie kolejny Q&A, piszcie śmiało – odwagi.

grafika źródło: https://demotywatory.pl/4888559/Kiedy-klient-pyta-czy-moge-zrobic-taniej

kontakt

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na moje WYPRAWY
Zajrzyj do mnie na INSTAGRAM

linia

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia Wizerunkowa 
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019 

 

Wystawa fotograficzna

Organizatorami konkursu i wystawy fotograficznej z okazji 90-lecia komunikacji miejskiej w Lublinie był Kurier Lubelski, ZTM i MPK Lublin. Wybrane zdjęcia od piątku prezentowane są na plenerowej wystawie fotograficznej na Placu Wolności w Lublinie. Zachęcam więc do spacerów właśnie w tym kierunku. Na wystawie znalazły się zdjęcia autobusów i trolejbusów z różnych okresów działalności komunikacji miejskiej, w latach 1929- 2019. Kapituła Konkursowa dokonała wyboru 18 zdjęć z nadesłanych około 100 fotografii z różnych lat działalności MPK. Wśród nich na wystawę trafiły i moje zdjęcia. Fotografie były ocenianie bez znajomości nazwisk autorów, stąd na planszach znaleźć się mogło więcej moich zdjęć. Poniżej kilka moich fotografii z samej wystawy oraz tych, które nawiązują do jej tematu. Pozdrawiam i życzę Wam miłego oglądania.

 

linia

Bądź na bieżąco, polub już dziś nasz profil na FACEBOOK’u
Poznaj moje WYPRAWY
Śledź nas na INSTAGRAMIE

kontakt

#rafalbil  #fotografia #lublin #fotograflublin #fotografwarszawa
#polska #ztmlublin #mpklublin #kurierlubelski #fotografialublin

Wszelkie prawa zastrzeżone ©

Współpraca

Dobra wiadomość – od dziś znajdziecie mój blog również na zblogowani.pl
 
Najlepsze Blogi

 

linia

Bądź na bieżąco, polub już dziś nasz profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na kolejne WYPRAWY
Śledź nas na INSTAGRAMIE

kontakt

#rafalbil  #fotografia #toplista #najlepszeblogi #travel

Wszelkie prawa zastrzeżone ©

 

 

zblogowani

Dobra wiadomość – od dziś znajdziecie mój blog również na zblogowani.pl
 
zBLOGowani.pl

 

linia

Bądź na bieżąco, polub już dziś nasz profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na kolejne WYPRAWY
Śledź nas na INSTAGRAMIE

kontakt

#rafalbil  #fotografia #zblogowami #travel

Wszelkie prawa zastrzeżone ©

 

 

Muzeum Azji i Pacyfiku

Dziś zabieram Was do Muzeum Azji i Pacyfiku im. Andrzeja Wawrzyniaka w Warszawie, które zostało założone już w 1973 roku. Często podkreśla się, że jest to jedyne w Polsce miejsce posiadające wyłącznie zbiory poświęcone kulturom krajów Azji, Oceanii oraz Australii. Dziś poznacie moje subiektywne ABC o tym właśnie miejscu ⛩ Gotowi na kolejną wyprawę? Jak tak, to zapraszam na warszawskie Powiśle, a dokładnie na ul. Solec 24, bo tu mieści się to muzeum. Dziś poznacie główne atrakcje, dowiecie się co zawiera tutejsza biblioteka oraz ile Was to będzie kosztowało – zatem zaczynamy zwiedzanie bez cenzury, której w sztuce być nie powinno. Choć sama wystawa nie jest ogromna, to nie o wielkość tu chodzi. Skrywa ona w sobie zdecydowanie wiele więcej innych, dużych i ciekawych atutów – przekonajcie się sami 3⃣2⃣1⃣…

A jak atrakcje 📯🎭🥁

Na początek zacznę od głównej moim zdaniem atrakcji, tej przestrzeni wystawienniczej i nie są to cycki powyższej rzeźby, która “kusi” przechodniów i niemalże wita nas zachęcając by wejść do muzeum. Subiektywnie uważam, że najciekawsza jest tu tzw. “Strefa dźwięków”. Znajdziemy w niej ponad sto różnych instrumentów muzycznych pochodzących z wielu krajów. Są to zarówno instrumenty o prostej konstrukcji, na których grywano po amatorsku, jak i prawdziwe dzieła sztuki, których używali zawodowi muzycy na dworach władców. Warto zaznaczyć, że sam kontekst kulturowy oraz ich funkcje przedstawione są za pomocą różnorodnych multimediów. Dają one możliwość poznania zarówno tradycyjnej roli instrumentu, jak i współczesnych przemian zachodzących w sferze muzyki pod wpływem wzajemnego przenikania się różnych kultur. Kapitalną sprawą jest to, że kilka instrumentów można namacalnie poznać i przekonać się jak grają dzięki nam. Natomiast te mniej dostępne, można lepiej poznać za pomocą stanowisk multimedialnych, które znajdziemy na wystawie.

Strefa dźwięków nie jest  jedyną atrakcją tego muzeum. Nie brakuje tu też dzieł artystów polskich, które są inspirowane Azją czy Pacyfikiem. Często odbywają się tu też różne wydarzenia np. opowiadane są azjatyckie bajki dla dzieci czy też organizowane jest oprowadzanie kuratorskie po wystawie. Interesującą sprawą są warsztaty muzyczne w których można się nauczyć chociażby gry na gamelanie. A dla mniej uzdolnionych muzycznie polecam udział w Koncertach, które są tu co jakiś czas organizowane. Inspirujące są tu też pokazy tańca kathak oraz otwarte rodzinne warsztaty plastyczne. Jeszcze przez kilka dni można podziwiać tu twórczość malarską Pani Olgi Wolniak. 🎨

B jak biblioteka 📚

Dodatkowo znajduje się tu też Biblioteka Azjatycka, która liczy ponad 14 tysięcy woluminów. Gromadzi głównie publikacje naukowe o kulturze materialnej i duchowej krajów Azji, Australii oraz Oceanii. Początek Bibliotece dał prywatny księgozbiór Pana Andrzeja Wawrzyniaka, założyciela i pierwszego dyrektora Muzeum. Najstarsze druki biblioteczne pochodzą z XIX wieku, wiele z nich jest bogato ilustrowanych. Biblioteka gromadzi publikacje krajowe i zagraniczne, zarówno o charakterze akademickim, jak i artystycznym i popularnym, w tym wiele dzieł unikatowych w zbiorach polskich. Istotne miejsce zajmują w niej katalogi muzealne, otrzymywane w ramach współpracy z muzeami z całego świata. W Bibliotece znaleźć również można liczne czasopisma specjalistyczne, słowniki i encyklopedie oraz katalogi aukcyjne sztuki azjatyckie. Przed wyprawą w te części świata warto jest tu przyjść i po prostu poczytać. Co istotne – ze zbiorów Biblioteki można korzystać nieodpłatnie na miejscu lub na zasadzie wypożyczeń międzybibliotecznych. Możliwe jest też  robienie własnoręcznych notatek lub dla leniwych odpłatne wykonywanie odbitek kserograficznych.

C jak cena 💰

Wejście na wystawę jest zupełnie darmowe, więcej jeżeli chcecie obejrzeć wspaniałą biała broń, bogate tkaniny, unikatowe lalki teatralne czy maski lub posłuchać jak brzmią instrumenty muzyczne z różnych stron świata, to zdecydowanie warto. Przyjdźcie tu i poczujcie odrobinę egzotyki, z krajów takich jak Mongolia, Indie, Nepal, Tybet, Wietnam, Birma, Laos, Chiny, Uzbekistan, Tadżykistan, Turkmenistan, Kazachstan, Kirgistan, Afganistan, Papua Nowa Gwinea czy Vanuatu. 🗡🏺👂🎧

W ciągu prawie 50 lat  działalności Muzeum zorganizowało około tysiąc wystaw, nie licząc prezentowania własnych zbiorów. Pokazując twórczość współczesnych artystów oraz dorobek fotografików zasługuje ono na uznanie i rekomendację dla wszystkich, którzy tu jeszcze nie byli. Muzeum to jest równie ciekawe dla dorosłych jak i dla dzieci, to dlatego jest chętnie odwiedzane przez całe rodziny.  Poniżej kilka rad jak trafić do muzeum, a dla twórców tego miejsca słowa uznania, gdyż jest to cenny punkt na mapie turystycznej Warszawy  👏👏👏

kontakt

#rafalbil  #fotografia #korczakianum #najlepszyfotografwwarszawie #fotografwarszawa
#travel #polska #muzeumwarszawa #warszawa #fotografiawarszawy #fotograflublin

 Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

 Zobacz też CO WARTO ZOBACZYĆ W INNYCH MIEJSCACH

Zajrzyj co u mnie na INSTAGRAMIE

linia

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia Wizerunkowa 
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019