ODKRYJ LABORATORIUM ŚWIATŁA
Dziś zabieram Was w wyjątkowe miejsce na zimowe wieczory. Jeżeli kiedykolwiek marzyliście o tym, by znaleźć się w magicznej krainie światła, to ta podróż jest właśnie dla Was. Lumina Park w Lublinie jest miejscem, które koniecznie musicie odwiedzić, jeżeli tylko macie dzieci lub lubicie dużą ilość światełek, ale inflacja sprawia, że sami oszczędzacie na prądzie i na podobny luksus we własnym ogrodzie nie możecie już sobie pozwolić. Jesteście gotowi na kolejną podróż? Zapnijcie pasy, bo zabieram Was na wyprawę, która dostarcza inspirujących wrażeń w malowniczej oprawie świetlnej, która może zaskoczyć nie mniej niż rachunek za prąd, który przyjdzie do Was po nowym roku.



A jak atrakcyjność miejsca
Zacznijmy od początku – czym jest ten Lumina Park? Jest to przestrzeń pełna interaktywnych instalacji świetlnych, która powstaje sezonowo w malowniczych miejscach Polski, ale i Europy. W Lublinie znajduje się on w Ogrodzie Botanicznym UMCS – lokalizacji, która sama w sobie zachwyca o każdej porze roku. Po zmroku jednak zamienia się w magiczną krainę, w której światło, dźwięk i natura tworzą unikalne połączenie. Jednego możecie być pewni, to miejsce świeci się jak oczy dziecka na widok prezentów pod choinką.


Każdy, kto przekroczy bramę Lumina Parku, wchodzi do zupełnie innego świata. Tematyczne ścieżki prowadzą przez rozświetlone tunele, instalacje przypominające bajkowe postacie, a także niezwykłe obrazy świetlne inspirowane naturą, kulturą i historią. Na trasie znajdziecie m.in. bajkowe tunele, które przenoszą w świat dziecięcej wyobraźni, ogromne figury inspirowane kosmosem i mitologią, instalacje interaktywne, które zmieniają się pod wpływem ruchu lub dotyku. Wszystko to dzięki odpowiedniej oprawie muzycznej i dbałości o detale, sprawia, że każdy spacer po Lumina Parku to doświadczenie pełne emocji, których przynajmniej raz w życiu warto doświadczyć.

B jak bilety

C jak cenne informacje



![]()
Blog powstaje dzięki wsparciu Patronów:
AMBA Team, Drukarni Nova Druk oraz Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Lubelskiego.
DZIĘKUJĘ WAM
![]()
Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje WYPRAWY
Zajrzyj po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM
Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Podobał Ci się wpis? Wesprzyj blog i zostań moim PATRONEM





















Opuszczony magazyn znajduje się w dzielnicy Sławin, niedaleko lokalnych szlaków spacerowych. Najłatwiej dotrzeć tam pieszo lub rowerem, zwłaszcza że okolica oferuje piękne krajobrazy i jest doskonała na aktywny wypoczynek. Warto dopytać mieszkańców lub poszukać informacji w lokalnych grupach pasjonatów urbexu, aby znaleźć najbezpieczniejszą drogę do tego miejsca.












C jak cenne informacje 























































Podziemia Browaru Perła to nie tylko fascynująca wycieczka przez historyczne zakamarki, ale także inspirująca podróż przez świat piwowarstwa. W podziemiach znajdziesz ciekawe elementy, które przybliżą Ci historię Browaru, tajniki procesu warzenia piwa oraz tradycje piwowarskie regionu.















































Festiwal RE:TRADYCJA to nie tylko święto tradycji, ale także okazja do odkrywania, jak dawne zwyczaje i rękodzieło mogą inspirować współczesnych twórców. To wydarzenie, które powinno znaleźć się na mapie każdego miłośnika kultury ludowej i podróżnika poszukującego autentycznych doświadczeń. Wszystkie organizowane wydarzenia są nieodpłatne, co również czyni ten festiwal wyjątkowym. Pamiętajcie jednak, że na warsztaty z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc obowiązują jednak zapisy. Mam nadzieję, że Was przekonałem i spotkamy się za rok na kolejnej edycji tego wydarzenia. Odwiedzając ten festiwal będziecie mieć możliwość spotkania z muzykami, rzemieślnikami i animatorami, którzy z pełną świadomością oraz wrażliwością podchodzą do twórczego kontynuowania tradycji. To doświadczenie, które na pewno Was ubogaci i sprawi, że pokochacie Lublin i chętnie do niego będziecie wracać. Śmiem nawet twierdzić, że wydarzenie to jest bardziej wyjątkowe niż widok jednorożca grającego w pokera rozbieranego z elfami, ale przyjedźcie i sami oceńcie.


























































































Współczesny Budapeszt to rozległa metropolia obfitująca w znane i ciekawe zabytki, której nie sposób zwiedzić w jeden dzień. Znajdziecie tu również wiele skarbów z nieutartego turystycznie szlaku, które są równie interesujące, jak te popularne atrakcje. Budapeszt to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miast w Europie. Zachwyci Was zarówno za dnia jak i w nocy. Daję Wam pewność, że wybranie się tu na długi majowy weekend czy jeszcze dłuższy urlop będzie doskonałym wyborem. 













































Jestem Wam jeszcze dłużny informacje na temat opłat. Zacznę od cen lotów do Budapesztu, które mogą być zróżnicowane w zależności od różnych czynników, takich jak miejsce wylotu, sezon podróży, daty rezerwacji, dostępność promocji i wiele innych. Jednak tanie linie lotnicze często oferują konkurencyjne ceny lotów do Budapesztu, co może pomóc w oszczędności pieniędzy. Ja za swój bilet w obie strony zapłaciłem około 100 zł.











Spacerując ulicami Budapesztu, co chwilę można natknąć się na zabytki, muzea i cudowne widoki. Gdy opadniecie z sił z pewnością tuż za rogiem będzie piękny park, czy pobliskie termy w których będziecie mogli się zregenerować przed kolejnym zwiedzaniem. Nie bez powodu miasto to od lat zalicza się do najchętniej odwiedzanych europejskich stolic. Co ważne Węgrzy są bardzo przyjaznym narodem, a ich dobre nastawienie do Polaków sprawia, że wyjazd do stolicy Węgier powinien być niezwykle przyjemnym doświadczeniem. 






































































































Jare Gody to nie tylko świętowanie wiosny, to prawdziwa orgia radości, zabawy i magii! To moment, gdy przyroda budzi się do życia, a ludzie celebrują ją w najlepszy możliwy sposób. Czyż to nie brzmi jak idealny pretekst do szaleństwa i odkrywania nowych kultur? Dla mnie uczestnictwo w tym wydarzeniu było ciekawym doświadczeniem i powiem Wam dokładnie jak wtedy kiedy zjadłem pierwszy raz w życiu cały tort bezowy na raz – NICZEGO NIE ŻAŁUJĘ!!! NICZEGO!!!

Jak co roku, kiedy nadszedł czas Równonocy Wiosennej i Jarego Święta, Fundacja Korowód zorganizowała huczne „odprawienie Marzany – Śmiercichy przez Bystrzycę aż za Sine Morze, tak aby Jarowit szukał jej po całym świecie sprowadzając nań płodność i bujność”! Tak przynajmniej tłumaczą to Słowianie wierząc, że bez tego obrzędu nie pożegna się zimy. To właśnie dlatego podpalona kukła została wyrzucona z Mostu Kultury prosto do lubelskiej rzeki. Marzanna ta była stworzona w całości z ekologicznych materiałów. Także nie ma powodów dla robienia hałasu, że ktoś zanieczyścił dziś Bystrzycę.






































