ABC o Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Warszawie
Dziś wyprawa do Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa, które jest oddziałem Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie. Jak łatwo się domyśleć w miejscu tym gromadzone są przedmioty z zakresu tematyki przyrodniczej, łowieckiej i hipologicznej. Krótkie wyjaśnienie dla tych co nie wiedzą czym jest hipologia 🐴 w skrócie, jest to nauka o koniach, ich budowie, fizjologii, filogenezie, hodowli i chowie. No to jak już mamy jasność, ruszamy do naszego dzisiejszego Muzeum. Dziś dowiecie się o atrakcjach jakie na Was tam czekają, oraz o cenach jakie będziecie musieli za nie zapłacić. Gotowi na spotkanie z około 10 tysiącami zabytkowych eksponatów, które znajdziemy w budynkach tego Muzeum? Zatem zapraszam na łowy eksponatów w Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa.

A JAK ATRAKCJE
Na start zacznijmy od atrakcji, które czekają na Was w środku. Na miejscu spotkacie ekspozycje stałe i czasowe, a poniżej znajdziecie kilka z nich w Koszarach Kantonistów i w Powozowni im. Zbigniewa Prus-Niewiadomskiego:
➡ W polu i w kniei „Las”🌲
➡ W polu i kniei „Ptaki” 🦃
➡ „Oko w Oko” (kolekcja egzotyczna – trofea, eksponaty dermoplastyczne) 🦏
➡ „Polski salon myśliwski XIX/XX wieku” ⚔
➡ W Powozowni im. Zbigniewa Prusa-Niewiadomskiego znajduje się zbiór historycznych pojazdów konnych 🐴
10 tysięcy eksponatów sprawia, że jest tu co fotografować 📷 co ważne są one podzielone pomiędzy trzy działy merytoryczne: dział przyrodniczo – łowiecki, dział sztuki i dział hipologii. Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa nie tylko gromadzi przedmioty, ale i zajmuje się popularyzacją wiedzy z zakresu tematyki przyrodniczej. Powinniście wiedzieć, że nie tylko dla fanów łowiectwa i jeździectwa z uwagi na połączenie tematyki tych dwóch dyscyplin, miejsce to stanowi unikat w skali kraju. Całość Muzeum mieści się w dwóch zabytkowych budynkach na terenie Łazienek Królewskich w Warszawie: „Koszarach Kantonistów” i „Stajni Kubickiego” .
Cykliczną atrakcją są tu też tzw. „Niedzielne spotkania rodzinne”, event ten jest oddzielnie biletowany, ale o tym dowiecie się pod literą C. Ważne jest też to, że liczba miejsc ograniczona (decyduje kolejność wejść). Odbywają się tu też lekcje muzealne i zwiedzanie grupowe oraz specjalne zabawy dla dzieci, można tu zorganizować oryginalne urodziny czy imieniny dla swoich pociech. Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa oferuje też lekcje przyrodnicze dla szkół i przedszkoli 🎓 Prezentowane są ekspozycje poświęcone leśnym i egzotycznym zwierzętom oraz ptakom 🦜🦌
Zbiory podzielone zostały wg następujących działów:
👉 Dział Przyrodniczo-Łowiecki – okazy ssaków i ptaków z terenów Polski, kolekcje trofeów krajowych i egzotycznych;
👉 Dział Hipologii – kolekcje uprzęży, siodeł i akcesoriów jeździeckich, w tym m.in. uprzęże regionalne i wyjazdowe, rzędy wierzchowe i oporządzenie jeździeckie, drobne wyposażenie: strzemiona, kiełzna, ostrogi, elementy wyposażenia stajni, wozowni, powozów i kuźni, akcesoria weterynaryjne oraz przedmioty związane z hodowlą i użytkowaniem koni;
👉 Dział Sztuki – polskie i obce malarstwo, rzeźba, grafika, medale i odznaki o tematyce łowieckiej i jeździeckiej, myśliwska broń palna i biała, sztuka użytkowa, fotografie i dokumenty.
Koszary Kantonistów wyposażone są w specjalny podjazd dla wózków inwalidzkich, a Stajnia Kubickiego – w specjalne podesty umożliwiające wjazd wózkiem, co jest dużym atutem, jeśli mówimy o przystosowaniu obiektu do zwiedzania dla osób niepełnosprawnych ♿ i wszystko wydawać by się tu mogło wyjątkowe i piękne, ale…

B JAK BADANIA I TAKSYDERMIA
W muzeum tym organizowane są tu wystawy czasowe, wykłady, spotkania ze znawcami tematu, pokazy slajdów, lekcje muzealne, przyjęcia urodzinowe i imieninowe dla dzieci i młodzieży. Zwiedzający mogą skorzystać z multimedialnych encyklopedii, czytelni, obejrzeć filmy przyrodnicze, posłuchać głosów przyrody. W sklepiku znaleźć można pamiątki i wydawnictwa Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa. Można prowadzić tu badania naukowe korzystając z licznej literatury fachowej. Ekspozycje są w pełni klimatyzowanych salach, dostosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych i wydawać mogło by się jak z bajki, ale jest jeszcze jedna kwestia…
Taksydermia czyli sztuka montażu lub reprodukcji, najczęściej poprzez wypchanie martwych zwierząt na wystawę (np. trofea myśliwskie) lub dla innych źródeł badań, która budzić może sporo kontrowersji. To jej chciałem poświęcić jeszcze odrobinę uwagi. Metody praktykowane przez taksydermistów rozwinęły się w ostatnim stuleciu, lecz dawniej mogły pozostawiać wiele do życzenia. Taksydermiści mogą być profesjonalistami, przygotowując eksponaty komercyjnie dla muzeów, ale także amatorami – przygotowując eksponaty w ramach swojego hobby. Do preparowania eksponatów taksydermicznych niezbędna jest jednak znajomość kilku dyscyplin jak: anatomii, autopsji, rzeźbienia, malarstwa oraz garbowania. Sam proces wypychania jest kontrowersyjną próbą ożywiania, tworzenia mostu pomiędzy życiem a śmiercią. Taksydermia to niewątpliwie temat wywołujący niemałe antagonimzmy. Czy traktowanie jakichkolwiek zwłok jako tworzywa dla artystycznych ekspozycji jest w porządku? Na to pytanie każdy może odpowiedzieć sobie sam. Nie mniej jednak uczulam osoby o dużej wrażliwości dla zwierząt, że odwiedzenie tego Muzeum, może nie należeć do przyjemnych.

C JAK CENY
Akceptowane są tu karty WARSAW PASS, natomiast w piątki muzeum to możecie zwiedzić zupełnie za darmo, a w pozostałe dni obowiązuje poniższy cennik:
Natomiast na „Niedzielne spotkania rodzinne” bilety kształtują się w cenie: 5 zł i można je nabyć tuż przed rozpoczęciem warsztatów. Liczba miejsc ograniczona (decyduje kolejność przybycia)
Lekcje muzealne odbywają się od poniedziałku do piątku o godz. 9.00, 10.15, 11.30, 12.45 i 14.00. Opłata za zajęcia (45-60 min.) dla minimum 15 osób to 8 zł za osobę.













⏰ Muzeum jest w okresie wiosenno-letnim czynne od wtorku do piątku od 10.00 do 17.00, a w soboty i niedziele między 11.00 a 18.00. Natomiast gdy nadejdzie okres jesienno-zimowy tj. od 1 października do 30 kwietnia – wówczas zwiedzać będziemy mogli od środy do niedzieli między godziną 10.00 a 15.00. Zanim wybierzecie się do Warszawy, obejrzyjcie zdjęcia i oceńcie sami czy warto? Jeśli lubicie trofea łowieckie, akcesoria myśliwskie, broń białą, powozy lub interesuje Was bogaty zbiór biblioteczny o tej tematyce, to powinniście tu zawitać. Znajdziecie tu również związane z tematyką łowicką i jeździectwem malarstwo, grafikę, rzeźbę, rzemiosło artystyczne. W budynku głównym Muzeum (Koszary Kantonistów) obejrzeć można stałe wystawy przyrodnicze ukazujące, często rzadkie lub zagrożone, zwierzęta i ptaki polskie oraz faunę egzotyczną, ale wszystko to jest martwe, przez co nie wszystkim przypadnie do gustu.
![]()
![]()
Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje WYPRAWY
Zajrzyj po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM
Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zostań moim PATRONEM

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna | Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock | Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia | Warszawa| Łazienki Królewskie I Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019














































, 










Wczoraj – drugiego czerwca na Starym Mieście w Lublinie miał miejsce pożar. Bez obaw, był to tylko korowód i inscenizacja, która przypomnieć miała dawny pożar miasta. Blisko trzysta lat temu ogień strawił część zabudowań, w tym dzielnicę żydowską. Upamiętniono w ten sposób to ważne wydarzenie, które miało tu miejsce drugiego czerwca 1719 roku. Inscenizacja procesji – organizowana już od kilku lat – ma służyć popularyzowaniu wiedzy o Lublinie i zainteresowaniu mieszkańców historią miasta.




































Obowiązkowo podam jeszcze ceny biletów i kilka praktycznych informacji. Zacznę od miłego zaskoczenia. Gdy tylko podjedziecie na parking musicie wiedzieć, że jest bezpłatny, więc nie dajcie się oszukać ewentualnym naciągaczom. Z parkingu trzeba przespacerować się jeszcze około 300 metrów pieszo do samego zamku. Gdy już dotrzecie na szczyt do kasy przygotujcie pieniądze zależnie od sezonu w którym będziecie (od 1 kwietnia do 31 października) bilet normalny 13 zł, bilet ulgowy 9 zł (przysługuje uczniom i studentom do 26 roku życia, emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym i ich opiekunom oraz kombatantom.), bilet rodzinny (2+2) 35 zł, bilet lokalny dla mieszkańców Gminy Chęciny kosztuje tylko 1 zł. W pozostałych miesiącach bilet normalny wynosi 8 zł, bilet ulgowy 6 zł; dzieci do lat 5 natomiast wchodzą nieodpłatnie.









W weekend 26 – 27 maja odbywa się kolejna edycja ZLOTU FOOD TRUCKÓW w Lublinie. Wszystko to ma miejsce na parkingu obok galerii handlowej Atrium Felicity. To tu jeszcze dziś można zjeść m.in. kozackie burgery, pyszne frytki belgijskie, orientalne dania z woka, hiszpańskie churrosy, fantastyczne donuty, azjatyckie burgery bao, prawdziwy makaron ramen, wyjątkowe podpłomyki, tybetańskie pierogi na parze i napić się lemoniady molekularnej. Dodam tylko, że nie są to wszystkie atrakcje tego zlotu, a moim faworytem były tajskie lody. Smacznego Wam życzę podczas testowania ulicznych smaków z różnych zakątków świata.






Czy wiecie, że Noc Muzeów wywodzi się z Niemiec, a dokładnie z Berlina? To tam w 1997 roku odbyła się pierwsza Noc Muzeów. Minęło już kilkanaście lat, a ta impreza kulturalna, polegająca na udostępnianiu muzeów, galerii i instytucji kultury, w wybranym dniu, w nocnych godzinach, stała się tradycją w wielu szanujących się muzeach całej Europy. Tego dnia organizatorzy przygotowują także specjalne atrakcje m.in. koncerty, poczęstunki, warsztaty, zajęcia dla dzieci. Dziś pokażę Wam jak wyglądała Noc Muzeów w Lublinie, oczywiście subiektywnie i w podstawowym zakresie. Gotowi by poznać ABC z Nocy Muzeów w Lublinie? Zatem nie spać, zwiedzać ruszamy na nocny spacer w mieście inspiracji.
W programie Bramy Krakowskiej – Muzeum Lubelskiego przygotowano m.in. warsztaty plastyczne dla dzieci w wieku 8-12 lat. To tu miał również miejsce wykład z pokazem multimedialnym o zespole 21 fałszywych groszy koronnych Zygmunta III Wazy, odkrytych w 1981 roku w Lublinie. Naturalnie można było też zwiedzać wystawy stałe w obiekcie.






































Strefa dźwięków nie jest jedyną atrakcją tego muzeum. Nie brakuje tu też dzieł artystów polskich, które są inspirowane Azją czy Pacyfikiem. Często odbywają się tu też różne wydarzenia np. opowiadane są azjatyckie bajki dla dzieci czy też organizowane jest oprowadzanie kuratorskie po wystawie. Interesującą sprawą są warsztaty muzyczne w których można się nauczyć chociażby gry na gamelanie. A dla mniej uzdolnionych muzycznie polecam udział w Koncertach, które są tu co jakiś czas organizowane. Inspirujące są tu też pokazy tańca kathak oraz otwarte rodzinne warsztaty plastyczne. Jeszcze przez kilka dni można podziwiać tu twórczość malarską Pani Olgi Wolniak. 🎨




Dodatkowo znajduje się tu też Biblioteka Azjatycka, która liczy ponad 14 tysięcy woluminów. Gromadzi głównie publikacje naukowe o kulturze materialnej i duchowej krajów Azji, Australii oraz Oceanii. Początek Bibliotece dał prywatny księgozbiór Pana Andrzeja Wawrzyniaka, założyciela i pierwszego dyrektora Muzeum. Najstarsze druki biblioteczne pochodzą z XIX wieku, wiele z nich jest bogato ilustrowanych. Biblioteka gromadzi publikacje krajowe i zagraniczne, zarówno o charakterze akademickim, jak i artystycznym i popularnym, w tym wiele dzieł unikatowych w zbiorach polskich. Istotne miejsce zajmują w niej katalogi muzealne, otrzymywane w ramach współpracy z muzeami z całego świata. W Bibliotece znaleźć również można liczne czasopisma specjalistyczne, słowniki i encyklopedie oraz katalogi aukcyjne sztuki azjatyckie. Przed wyprawą w te części świata warto jest tu przyjść i po prostu poczytać. Co istotne – ze zbiorów Biblioteki można korzystać nieodpłatnie na miejscu lub na zasadzie wypożyczeń międzybibliotecznych. Możliwe jest też robienie własnoręcznych notatek lub dla leniwych odpłatne wykonywanie odbitek kserograficznych.

















W ciągu prawie 50 lat działalności Muzeum zorganizowało około tysiąc wystaw, nie licząc prezentowania własnych zbiorów. Pokazując twórczość współczesnych artystów oraz dorobek fotografików zasługuje ono na uznanie i rekomendację dla wszystkich, którzy tu jeszcze nie byli. Muzeum to jest równie ciekawe dla dorosłych jak i dla dzieci, to dlatego jest chętnie odwiedzane przez całe rodziny. Poniżej kilka rad jak trafić do muzeum, a dla twórców tego miejsca słowa uznania, gdyż jest to cenny punkt na mapie turystycznej Warszawy 👏👏👏 
