
Dziś na tapecie pojawia się temat fotografowania telefonem. Czy zastanawialiście się nad tym, że nie trzeba mieć dobrych garnków, by smacznie coś ugotować? Podobnie często jest z fotografowaniem – nie zawsze drogi i profesjonalny sprzęt będzie gwarantem dobrych ujęć. Dobór odpowiedniego aparatu fotograficznego jest tematem rozległym i subiektywnym. Nie każdy, kto ma sprzęt z najwyższej półki, będzie dobrym fotografem. Czasami wystarczy niedrogi sprzęt, aby wykonać naprawdę dobre ujęcie. Nie od dziś wiadomo, że zdjęcia robi człowiek, a nie sam aparat.
Każdy z nas posiada telefon komórkowy z aparatem. Jest to dobry początek przy nauce robienia zdjęć. Teraz smartfony dają nam duże pole popisu w tym zakresie, dlatego my postanowiliśmy przyjrzeć się temu tematowi szerzej. Dokonaliśmy małego researchu wśród telefonów, szukając dobrych aparatów do codziennego użytku. Pierwsze pytanie jakie się nasuwa, to na co zwracać uwagę przy wyborze telefonu z dobrym aparatem? Większość zapewne odpowie, że na matrycę, ale my się z tym do końca nie zgodzimy. Fakt, matryca jest ważna, ale zazwyczaj wyższa rozdzielczość matrycy wcale nie musi oznaczać lepszej jakości zdjęcia. W grę wchodzą inne równie istotne, jeśli nie istotniejsze parametry, jak rozpiętość tonalna, szumy czy nasycenie kolorów. Te opcje często będą miały dla nas większe znaczenie przy samym fotografowaniu.
Jedną z droższych opcji, jaką przygotował rynek, jest Samsung Galaxy S7 i wyróżnia się w szczególności tym, że posiada technologię Dual Pixel, w której każdy piksel tworzący obraz występuje w parze z pikselem AF z detekcją fazy. W skrócie – autofokus działa bardzo szybko i precyzyjnie. Daje to pewność, że zdjęcia będą idealnie ostre. Jednak co najważniejsze, to ten telefon zapisuje zdjęcia w formacie DNG (RAW), a to jest rzadko występująca opcja. Samsung ten format zapisu zdjęć zastosował również w modelu S6 edge+.
Kolejnym modelem, który rzucił nam się w oczy jest Huawei P9, gdyż ma dwa aparaty z tyłu. Podobne rozwiązanie zastosowano w LG G5. Jednak w Huawei P9 pierwszy aparat jest standardowy (kolorowy), a drugi umożliwia wykonywanie tylko zdjęć czarno-białych, co wygląda o wiele lepiej, niż zwykłe, kolorowe zdjęcia przerobione na czarno-białe. Jednak ten aparat ma pewną wadę – nie ma stabilizacji optycznej obrazu, ale tak jak poprzednik posiada możliwość zapisywania obrazu w formacie RAW.
Nieco mniej znanym modelem jest Xiaomi Mi5. Ma on rozdzielczość 16 Mpx, 4-osiową stabilizację optyczną i precyzyjny autofokus z detekcją fazy. Sama marka sukcesywnie podbija rynki zagraniczne i staje się opcją godną szerszej uwagi. Pamiętajcie, że to jest tylko kilka modeli wybranych przez nas, jednak na rynku istnieje naprawdę dużo fajnych opcji pod względem aparatów, z różnej półki cenowej.
Jeszcze w woli uściślenia. Wspomniany przez nas wyżej format RAW, czyli zaawansowana kontrola parametrów zdjęć, jest tym, na czym powinno nam zależeć najbardziej. Format RAW często jest określany mianem cyfrowego negatywu, ponieważ zawiera więcej informacji od końcowej odbitki, której odpowiednikiem jest plik JPG i daje większe możliwości obróbki zdjęć. Jest to surowy, nieprzetworzony zapis tego, co widzi matryca aparatu. Dzięki temu można przygasić mocne przepalenia, czy wyciągnąć mnóstwo detali. Na telefonach z androidem, do robienia zdjęć w tym formacie idealnie się sprawdzi program Camera FV-5. Aplikacja pozwala zmieniać tryby fotografowania, kontrolować ekspozycję, czułość ISO, sposób pomiaru światła, tryb autofocusa, czy balans bieli. Możemy również sterować długością czasu naświetlania w zakresie od 2 sekund do 1/80000 s., a w trybie zdjęć nocnych czas można wydłużyć do 30 s. Jednak należy pamiętać, że aby móc skorzystać w pełni z możliwości programu, to telefon musi obsługiwać format RAW. Inaczej zdjęcia będą zapisywane standardowo w formacie JPG.
Teraz nie pozostało nic innego jak tylko wziąć się za robienie zdjęć na telefonach! Owocnej zabawy.

#Agencja Fotograficzno-Szkoleniowa #Fotografia #Szkolenia Fotograficzne #fotografia lublin #zdjęcia telefonem #telefon do zdjęć
Bądź na bieżąco, polub już dziś nasz profil na FACEBOOK’u










Nowa ustawa znacznie ułatwia kwestię możliwości pobrania się poza urzędem stanu cywilnego. Jednak jest to usługa dodatkowo płatna. Opłata tłumaczona jest tym, że trzeba pokryć np. koszt dojazdu i obecności urzędnika USC na takim ślubie. Narzuca się zatem pytanie – ile zapłacimy za ślub w plenerze? Kwestię opłat związanych ze ślubem cywilnym w plenerze reguluje art. 85 pkt 11 w/w ustawy:
Czyli jak to wygląda w praktyce? Ustawa zaznaczono, że opłata za ślub cywilny w plenerze nie może przekraczać 50% przeciętnego wynagrodzenia, które w chwili obecnej zbliżone jest do kwoty 4 tys zł, czyli cena ślubu cywilnego nie może być wyższa niż 1946,50 zł. Jednakże uzgodniono rozporządzenie, na mocy którego od narzeczonych pobierana jest opłata stała i niezmienna za ślub cywilny w plenerze, w wysokości tysiąca złotych. Mimo wszystko, aby wziąć ślub w plenerze należy spełnić pewne warunki, ponieważ nie każde miejsce nadaje się na taką uroczystość. To czy miejsce spełnia warunek, zależy od wyłącznej decyzji urzędnika, który jeżeli uzna, że któryś z tych warunków nie zostaje spełniony, odmówi udzielenia ślubu cywilnego w danym miejscu. Jeżeli jeszcze nie posiadacie fotografa na Wasz wymarzony ślub, napiszcie lub zadzwońcie do nas – kontakt znajdziecie 



Wybór fotografa na ślub, to jedna z ważniejszych decyzji, z jaką trzeba się zmierzyć podczas przygotowywania tej uroczystości. Reportaż ślubny jest pamiątką, do której chce się wracać, po to by przywołać wspomnienia i przypomnieć radość i emocje, które towarzyszyły młodej parze tego ważnego dnia w życiu. Oglądając zdjęcia znajomych z ich wesel, niejednokrotnie mieliście wrażenie, że tym konkretnym fotografiom czegoś brakuje, bądź też od razu popadliście w zachwyt. Zapytacie zatem, którego fotografa wybrać na swój ślub? Postaramy się podzielić kilkoma cennymi spostrzeżeniami, na które warto byście zwrócili uwagę dokonując tego ważnego wyboru.
















































