
Dziś mamy dla Was cenne informacje praktyczne dotyczące dojazdów, cen jakie na Was czekają, gdy wybierzecie się w Adršpašskoteplické skály. Co jednak ważniejsze, zdradzimy Wam, co warto zobaczyć w Skalnym Mieście. Na zwiedzanie najlepiej zarezerwować kilka godzin ponieważ trasa okrężna ma długość kilku dobrych kilometrów. Należy naładować dobrze baterie w aparacie, zabrać ze sobą pojemną kartę i ruszyć wzdłuż szlaku, a dlaczego wyjaśnimy jak zwykle subiektywnie i obiektywnie poniżej, tak od A do Z. Zabieramy więc Was w przepiękny teren złożony z licznych skał zbudowanych z piaskowca. Zobaczycie, że 100 metrowe skalne ściany sprawiają często monumentalne wrażenie. Pokażemy Wam też skalny wodospad oraz szmaragdowe jezioro, które powstało po starej piaskarni. To co, ruszamy?

A jak Adršpach
Adršpach Skalne Miasto to perła Sudetów Środkowych, która znajduje się zaledwie kilka kilometrów od polsko-czeskiej granicy. Najwygodniejsza forma dojazdu to oczywiście samochód. Jadąc autem na północy od Skalnego Miasta leży wioseczka Adrszpach, druga miejscowość, od której pochodzi nazwa kompleksu. Adršpach natomiast to gmina wiejska w Czechach, w której znajduje się wspomniane powyżej Adršpašské skalni mesto, bo tak dokładnie określane jest ono w Czechach. Okolica zbudowana jest głównie z piaskowców. W tutejszych plenerach kręcono m.in. „Opowieści z Narnii”, dlatego dziś zabieramy Was do tego bajkowego świata.

B jak brama
Skalna Brama to gotycka brama, która została wybudowana w 1839 roku na polecenie ówczesnego barona Ludvika Karel Nadherny. O ile większość pięknych zjawisk w adršpašskich skałach stworzyła sama przyroda, to sama brama do nich nie należy. Zaklinowana między skałami zaprasza do wejścia do krainy jak z bajki. To wg nas symboliczne przejście między światami realnym i baśniowym, do którego dziś Was zabieramy.

C jak ceny
Teraz słów kilka o finansach, czyli ile Was ta przyjemność będzie kosztowała? Najbardziej polecamy odwiedzenie strony adrspach.cz na której znajdziecie aktualne ceny za wejście do parku. Trzeba podkreślić, że dokonywane są zmiany w cenach biletów, więc przed wyjazdem warto sprawdzić ich aktualność odwiedzając stronę Skalnego Miasta. Na teren skał można wejść przez cały rok, codziennie w godzinach od 8 do 18, jednak za same bilety ceny uważamy nie są wygórowane, o czym świadczą chociażby tłumy turystów (w tym z Polski). Warto zaznaczyć, że dodatkowo płatny jest rejs po skalnym jeziorze. Ta przyjemność jest o określonych porach roku od około 15.04.2018r. (przy sprzyjającej pogodzie czynne już i w kwietniu), do 30.10.2018r. w godz. 09:00 – 17:00. Co istotne można też za dodatkową odpłatą wprowadzić na teren rezerwatu również i psa. Natomiast ceny za parking wyniosły nas 0 zł, choć oczywiście w pobliżu są również prywatne, płatne parkingi, tak przy samym Skalnym Mieście jest duży nieodpłatny parking, który oddalony jest 5 minut spacerem od bramki z biletami. Dla przypomnienia tylko, walutą jest tu korona czeska (CZK); 1 korona to około 0,16 zł.

D jak Dziura
Mysia Dziura (Myší Díra) to wyjątkowo nieprzyjemne miejsce dla osób otyłych. Wąska, głęboka szczelina skalna, przez którą osoby o większych gabarytach mogą przejść z trudnościami.



E jak Elephant square
Elephant square to rynek słoni, który spotkamy w Skalnym Mieście. Jest to wysłany piaskiem placyk na szlaku przez Skalne Miasto. Wystarczy odrobina wyobraźni i można się w kształtach skał dopatrzeć podobieństwa do słoniowych trąb.

F jak fauna i flora
Charakterystyczna górska roślinność to kilkaset ciekawych gatunków w tym między innymi: fiołek dwukwiatowy, podbiałek alpejski czy modrzyk górski. Również fauna Skalnego Miasta to wiele ciekawych gatunków zwierząt. Możemy tu spotkać borsuka, bociana czarnego, czaple, nietoperze, ale także żmiję zygzakowatą. Liczna fauna znakomicie uzupełnia tło i potęguje wrażenia. Na uwagę zasługują m.in. Kochankowie – czyli jedna z najwyższych i najpiękniejszych formacji. Skały mierzone z poziomu doliny mają około 100 metrów wysokości. Żeby ujrzeć ich w pełnej krasie należy wdrapać się po licznych schodach na punkt widokowy i zobaczyć przepiękną roślinność terenu. Kochankowie (Milenci) stanowią symbol Skalnego Miasta, a ich sylwetki powielane są na wielu pamiątkach.


G jak Góry Stołowe
Góry Stołowe zachwycają o każdej porze roku. Trzeba zaznaczyć, że rezerwat Skalnego Miasta stanowi część Gór Stołowych i jest stosunkowo charakterystyczny dla tego pasma.


H jak horolezci
Spacerując po Skalnym Mieście, częstym widokiem byli horolezci (horolezec to z czeskiego: wspinacz, alpinista). Wiek XX to z kolei eksplozja zainteresowania turystyką wspinaczkową w tym terenie. W rezerwacie wytyczono w tym celu specjalne szlaki i zadbano o infrastrukturę turystyczną. Obecnie jest to wymarzone miejsce do wspinaczki skałkowej. Jednak trzeba zaznaczyć, że możliwa jest tylko i to wyłącznie w wyznaczonych miejscach wspinaczkowych.

I jak inspiracja
Jesteśmy na półmetku opowiadania Wam o Skalnym Mieście, a już teraz możemy napisać, że miejsce to potrafi zainspirować i to o każdej porze roku. Zachęcamy do przekonania się o tym, najlepiej na własnej skórze.

J jak jezioro szmaragdowe
Warto wrócić jeszcze do początku naszej podróży, gdyż na starcie natrafiliśmy na przepiękne szmaragdowe jezioro w Adršpach, znajdujące się w miejscu dawnej piaskowni. To co nam się najbardziej tu spodobało to piękna czysta woda o turkusowym kolorze. Większość osób zwiedzających kieruje się od razu na prawo. Można natomiast skręcić od razu w lewo i wówczas uda się Wam obejść jezioro, podążając szlakiem, który je okrąża. Zachęcam do wyboru tej drogi. Po pierwsze dlatego, że jest pięknie, a po drugie ze względu na znacznie mniejszą liczbę turystów. Szlak który prowadzi na około jeziora znaczony jest kolorem niebieskim.


K jak kaplica
Spacerując po Skalnym Mieście, natrafiliśmy na skalną kaplicę pod północno-zachodnimi ścianami Kochanków gdzie są umieszczone tablice upamiętniające wspinaczy, którzy zginęli podczas zdobywania wierzchołków skał.

L jak labirynt
Każdy, kto wkroczy w ten skalny labirynt, jest nim oczarowany. Podobne wrażenia i zapierające dech w piersiach są zakamarki Szczelińca Wielkiego. Tutejszy labirynt skalny rozlewa nie na powierzchni 1800 hektarów, dlatego też przygotowano dla zwiedzających trasę turystyczną zaopatrzoną w schodki, kładki, poręcze etc., wszystko to po to by uprościć zwiedzanie turystom.

M jak Metuje
Metuje to rzeka w Sudetach w północnych Czechach. Lewobrzeżny dopływ Łaby w zlewisku Morza Północnego. Rzeka Metuje płynie w kraju hradeckim przez Góry Stołowe i Pogórze Orlickie. Nad Metują znajduje się miasto Teplice w którym corocznie odbywają się Międzynarodowe Festiwale Filmów Wspinaczkowych.
N jak Narnia
Wędrując po labiryntach Skalnego Miasta można poczuć klimat „Opowieści z Narnii”, które filmowy z Hollywood wybrali nie bez powodu na plan filmowy podczas ekranizacji powieści fantasy C.S. Lewisa.
O jak okolica
Wprawdzie Skalne Miasto powinno dostarczyć nam dostatecznie dużo wrażeń, ale jeśli pozostajemy w tych terenach na dłużej, wówczas warto jest nie marnować czasu na siedzenie w hotelu i rozejrzeć się po okolicy. Polecamy wybrać się do Teplice nad Metují – jest to niewielkie przyjemne miasteczko z barokowym kościołem św. Warzyńca oraz położoną na wzgórzu Kamenec pustelnią nieistniejącego zakonu iwanitów i niewielkim kościółkiem Maryi Panny Nieustającej Pomocy. Ci, którzy chcą wybrać się gdzieś dalej mogą pojechać do pobliskiego Borumova, w którym warto zobaczyć starówkę.

P jak popiersie
Wróćmy jednak do Skalnego Miasta. Wędrując po nim natrafiliśmy na popiersie J.W. Goethego upamiętniające pobyt poety w tym miejscu. Warto podkreślić, że wiele znanych postaci odwiedzało te tereny, co tylko potwierdza tezę, że są one warte uwagi.

R jak rezerwat przyrody
Obszar Skał Teplickich został objęty rezerwatem przyrody. Jest bardzo cenny nie tylko ze względów geologicznych i geomorfologicznych, lecz także pod względem różnorodności fauny i roślinności, o czym pisaliśmy powyżej. Rezerwat ten nazywany jest w Czechach „Národní přírodní rezervace Adršpašskoteplické skály”, a znajdujące się w nim piaskowcowe twory powstawały na przestrzeni setek tysięcy lat poprzez działania wody, powietrza i mrozu. Tym terenom dodatkowego uroku dodaje bujna roślinność porastająca skały, 2 wodospady oraz 2 jeziorka po których możemy przepłynąć się łodzią.



S jak Starosta i Starościna
Starosta i Starościna to dwie ogromne skały, które wyglądają jak postać kobiety i mężczyzny zwrócone do siebie twarzami. Należą do bardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych skał tego terenu.

T jak tłumy turystów
Skalne Miasto można odwiedzać cały rok. Najlepszą porą na odwiedziny Skalnego Miasta Adršpach to czas od wiosny do jesieni. Chcąc uniknąć tłumów najlepiej planować swoją wycieczkę poza weekendem, a zwłaszcza poza polskimi długimi weekendami. Dodatkowo zachęcam, aby być tam jak najwcześniej rano – najlepiej zaraz jak otwierają kasy biletowe lub trochę przed zamknięciem kas wtedy powinniśmy móc spacerować pośród skał praktycznie sami, bo w środku dnia często natrafia się na tłumy turystów, co komplikuje wykonanie fajnych ujęć, bez zbędnych osób w kadrze. Turyści w klapkach i turystki w szpilkach na dłuższej wersji trasy blokują często ruch. Jednym słowem bywa tu tłoczno.

U jak ubranie
Jeśli zastanawiacie się nad ubraniem i ekwipunkiem, to musicie wiedzieć, że tu nie musimy mieć super sprzętu i najdroższych trekingowych butów, ale odradzamy buty w bardzo miękką podeszwą typu trampki czy balerinki lub tym bardziej szpilki. Koniecznie trzeba zabrać ze sobą bluzę, gdyż nawet przy dobrej pogodzie w pewnych miejscach można poczuć chłód, ze względu na sporą wilgoć. Natomiast jeśli macie zamiar się wspinać po skałkach niezbędne będzie zabranie profesjonalnego sprzętu.
W jak Wielka Panorama
Z Wielkiej Panoramy rozciąga się widok na większość formacji skalnych Adršpach. Znajdziecie tu również tabliczkę z opisem widocznych skał. Czy widok ten zapiera dech w piersiach – naszym zdaniem nie, ale wejść zobaczyć i spocić się zawsze można.


Z jak zjeść po zwiedzaniu coś trzeba
Na koniec wyprawy warto wybrać się na posiłek. W okolicy, co nas cieszy, zdecydowanie rządzi czeska kuchnia. Małe gospody zwykle dbają o kulturę i tradycję. Warto spróbować houskove knedliky s gulášem, czyli ciasta drożdżowego na parze z sosem gulaszowym i kawałkami mięsa lub czosnkowe kotleciki po czesku. Inną ciekawą potrawą jest vyprážaný syr s tatarskou omačkou, czyli smażony ser z sosem tatarskim podawany zwykle z frytkami. Do picia tradycyjne czeskie piwo i czego chcieć więcej? Chyba tylko kolejnej podróży.

![]()
Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje WYPRAWY
Zajrzyj po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM
Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zostań moim PATRONEM
Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna | Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock | Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Fotografia
Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2019










































Jedno jest pewne, że wygodne buty na dłuższy spacer to podstawa podczas Nocy Kultury. Niestety przyznamy się od razu, że nie opisaliśmy i jednocześnie nie odnaleźliśmy wszystkich atrakcji przygotowanych przez organizatorów tegorocznej Nocy Kultury, za co wielkie brawa w stronę Warsztatów Kultury, gdyż mimo, że nachodziliśmy się dużo, to w ciągu jednej nocy, nie udało nam się zobaczyć wszystkich punktów programu Nocy Kultury. Ta mnogość wydarzeń to w naszej ocenie pozytyw, a nie negatyw tej imprezy. Spacerując po Lublinie w tą Noc zawitaliśmy również do Żmigrodu oraz browaru Perły i były to dwa słuszne kierunki na spacer nie tylko dla nas, ale i naszych obiektywów.














Tel Awiw posiada Port Lotniczy Ben Gurion obsługują je m.in. linie lotnicze: Arkia Israel Airlines, Ayit Aviation and Tourism, Elrom Airways, Israir, Aerosvit, Air Malta, Air Baltic, Air Canada, Air France, Air Slovakia, AlItalia, American Airlines, Austrian Airlines, British Airways, Brussels Airlines, Bulgarian Air, Czech Airlines, EL AL, Finnair, Germania Express, Iberia, Lufthansa, Malev, South African Airways, SpanAir, Swiss, Thomas Cook Airlines, ThomsonFly, Turkish Airlines, LOT, KLM, Sun D’or International Airlines. My korzystaliśmy z usług LOTu, a lot z Lublina trwał około 4h 30 min.
W Izraelu jest najwyższa średnia pod względem długości trwania nauki szkolnej w Południowo-Zachodniej Azji i jest razem z Japonią na drugim miejscu w całej Azji (po Korei Południowej). Przyjęte Państwowe Prawo Edukacji podzieliło izraelski system edukacji na pięć typów szkół: świeckie, religijne, ultraortodoksyjne, komunalne i arabskie. Edukacja w Izraelu jest obowiązkowa dla dzieci i młodzieży w wieku od trzech do osiemnastu lat. Nauka jest podzielona na trzy poziomy: szkoła podstawowa (klasy 1–6), szkoła średnia (klasy 7–9) i liceum (klasy 10–12) – zakończone egzaminem maturalnym. Po otrzymaniu świadectwa maturalnego młodzież może kontynuować naukę na wyższych uczelniach. Warto wspomnieć o szkołach wojskowych, które szkolą przyszłych żołnierzy zawodowych i techników w wyspecjalizowanym zakresie wymaganym przez Siły Obronne Izraela. Jesziwy natomiast to szkoły średnie, najczęściej z internatem, osobne dla chłopców i dziewcząt, uzupełniają świeckie programy nauczania o intensywne studia religijne i promują przestrzeganie tradycji i żydowskiego stylu życia. Liczne szkoły ogólnokształcące oferują naukę rozmaitych zawodów, od księgowości po mechanikę, elektronikę, hotelarstwo, grafikę użytkową i inne. Młodzież, która nie uczęszcza do żadnego z powyższych typów szkół, musi na podstawie ustawy o praktykach/szkolnictwie zawodowym uczyć się zawodu w jednej z uprawnionych szkół zawodowych. Podsumowując trzeba podkreślić, że Izrael jest jednym z najlepiej wykształconych krajów na świecie z największą ilością inżynierów, naukowców i doktorów przeliczając na mieszkańca i znaczna ich część mieszka właśnie w Tel Awiwe.



Pisząc o Tel Awiwie nie wypada nie wspomnieć o państwie w którym się znajduje. Kraj ten jest około 14 razy mniejszy od Polski, a główną religią jest tu judaizm. Mało kto wie, że pełna nazwa kraju to „Państwo Izrael” i mieszka tam kilka tysięcy Polaków. Walutą jest nowy szekel izraelski, który w przybliżeniu ma równowartość jednej złotówki, dzięki czemu łatwo jest przeliczyć, ile co kosztuje w sklepach. Ciekawostką jest również to, że po USA, Izrael ma największą na świecie flotę samolotów. Pewnie nie każdy też wie, że sam Einstein odrzucił propozycje objęcia stanowiska prezydenta w Izraelu, trudno jest nam jednak powiedzieć dlaczego. Sami mieszkańcy mamy wrażenie zróżnicowani podobnie jak kraj, jedni życzliwi i mili, a inni wyrachowani i nieuprzejmi.








































Wyjazd do Czarnobyla już na samym starcie uważaliśmy
Samo niebezpieczeństwo wiąże się z ogólnym stanem technicznym budynków w mieście takim jak Prypeć. Strefa jest od wielu lat plądrowana przez złomiarzy, którzy rozkradli nawet włazy przykrywające studzienki kanalizacyjne, dlatego warto patrzeć nie tylko na boki, ale i pod nogi. My do Prypeci wybraliśmy się zimą, gdzie poruszanie się po mieście utrudniały zaspy śnieżne. Dodatkowo trzeba też brać pod uwagę, że od ponad 30 lat tam nikt nie mieszka, a co za tym idzie, to w budynkach Prypeci spotkać można zwierzynę, która mogła zorganizować sobie w zadaszonych budynkach swoje legowiska. Dlatego spotkanie twarzą w twarz z dziką zwierzyną szczególnie w okresie lęgowym może nie należeć do przyjemnych. Uczulamy również, że niebezpiecznym jest wchodzenie na dachy budynków, które mogą w każdej chwili się zawalić, z resztą nie tylko stan dachów, ale i podłóg w wielu miejscach pozostawiał wiele do życzenia. Jednak czas robi swoje i dlatego trzeba być czujnym i zachować pewien rozsądek, kosztem unikatowych widoków do pięknych kadrów… (sami nie wierzymy, że to napisaliśmy).

Najwięcej obaw i kontrowersji budzi wśród wielu internautów stopień samego napromieniowania. Zaczniemy może od tego, że faktem jest iż istnieje wiele miejsc na Ziemi, gdzie promieniowanie przewyższa wielokrotnie to z Czarnobyla. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że promieniowanie w samym Czarnobylu jest aktualnie mniejsze niż w Kijowie. Także mimo, że radiacji nie widać i nie czuć, to wiele osób nią straszy. Mamy jednak wrażenie że stojące przed Zoną tablice ostrzegające o silnym promieniowaniu mają większe działanie na świadomość i psychikę turysty, niż na faktyczne oddziaływanie na nasze zdrowie. Uważamy, że każdy kto wybierze się tam na jednodniową wyprawę nie od razu będzie świecił w nocy…, no my nie świeciliśmy, także piszemy to na podstawie autopsji. Trzeba jednak przyznać, że promieniowanie też jest tam zróżnicowane i niedaleko reaktora nr 4 czy tzw. „czerwonego lasu” stopień promieniowania jest większy niż w innych obszarach.



Duga nazwana jest również Okiem Moskwy to nieużywana obecnie instalacja radzieckiego strategicznego radaru pozahoryzontalnego, który pracował w zakresie fal krótkich. Ogromna konstrukcja znajduje się nieopodal Czarnobyla i swym rozmiarem przyciągnęła uwagę naszych obiektywów. Znana wśród krótkofalowców i profesjonalnych użytkowników fal krótkich jest również jako Russian Woodpecker, czyli rosyjski dzięcioł. Instalacja służyła do wykrywania nadlatujących nad terytorium ZSRR pocisków balistycznych m.in. USA z głowicami nuklearnymi, jako jeden z ważnych elementów systemu wczesnego ostrzegania przed atakiem na ZSRR. Ostateczne zamknięcie obiektu nastąpiło w sierpniu 1988 roku. Planowana jest rozbiórka tego imponującego masztu, który na ten moment jest wyłącznie wielkim pomnikiem i atrakcją dla turystów przyjeżdżających do Zony.

























































































































…Bohaterami tej podniebnej opowieści są mężczyzna i kobieta. On pewnie spaceruje w powietrzu chodząc po linie, a ona przepięknie tańczy na szarfie, w tle miasto przeżywa swoje wzloty i upadki. To oni są częścią miasta i to dzięki nim przyszłość Lublina jest pewniejsza, gdyż to dzięki nim jest i miasto. Para z sukcesem powstaje i odradza się po każdym kataklizmie. W tle tych wydarzeń znajduje się słońce, a całość widowiska uzupełniają slacklinerzy, którzy spacerowali nad dziedzińcem zamku lubelskiego na taśmach rozpiętych między wieżami a ścianami budowli oraz tancerki podwieszone na chustach akrobatycznych. To co zasługuje również na pochwałę – to muzyka skomponowaną przez lubelskiego kompozytora Rafała Rozmusa oraz teksty czytane w sposób mistrzowski przez Dorotę Landowską oraz Zdzisława Dziducha. Scenografię przygotował Jarosław Koziara. 








Prać, kąpać się w niej czy tylko oglądać… Dziś słów kilka o różnym zastosowaniu fontanny na Placu Litewskim, jakiego świadkami byliśmy w tym roku. Jakiś czas temu pisaliśmy o otwarciu fontann multimedialnych w Lublinie, link do tego wpisu znajdziecie 



































































































#highlinerzy











Jasza Mazur to iluzjonista i akrobata z powieści Izaaka Bashevisa Singera, który przypominać ma o wielokulturowości i wieloreligijnej tradycji Lublina i jest jednocześnie patronem Carnavalu sztukmistrzów.








#Krystian Minda „Połykacz Mieczy”
#Light











































































































































W Bałtowie odkryto tropy górnojurajskich dinozaurów, takich jak m.in. allozaur, ale i innych w tym stegozaura, kamptozaura i kompsognata. Stowarzyszenia Delta i Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Gminy Bałtów Bałt postanowiły zilustrować znaleziska, w celu zainteresowania turystów. Pierwotnie planowano, iż modele gadów będą ustawione w miejscach, gdzie odkryto ich tropy. Tak rozpoczęła się idea powstania Bałtowskiego Parku Jurajskiego, o którym więcej w dalszej części bloga.
Obiekt uruchomiony w 2011 r w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym, w którym maksymalnie można pomieścić około 40 widzów. Oprócz trójwymiarowego obrazu widzowie mogą tam doznawać, także innych wrażeń zmysłowych, w tym dźwiękowych, ruchowych, dotykowych, a nawet zapachowych. Te efekty pozwalają oglądającym przemienić się w aktywnych uczestników scen rozgrywających się na ekranie. Polecam szczególne tym, którzy lubią ciekawe doznania.
Stowarzyszenie Delta to organizacja działająca na terenie Gminy Bałtów, która posiada i rozwija obiekty turystyczne o charakterze edukacyjno-rozrywkowym, takie jak Bałtowski Kompleks Turystyczny, Park Nauki i Rozrywki w Krasiejowie, Jurapark Solec, a także PaleoSafari Moab Giant w USA.








O jak Oceanarium







„Ultrasaurus” to młodszy synonim superzaura, brzmi jak określenie wojownika Power Rangers, to jest to nic bardziej mylnego, gdyż jest to jeden z największych dinozaurów. Mimo, że był ogromnych rozmiarów, był bardzo łagodnym dinozaurem, który budził respekt wśród innych swą okazałością.



























Ten region jest praktycznie idealny nie tylko dla fotografów, ale i dla filmowców. 





























Naszą podróż po Rzeszowie rozpoczęliśmy od małej, choć urokliwej uliczki zlokalizowanej w Śródmieściu. Czas okazał się niemalże idealny do spacerowania tymi terenami, ponieważ akurat kwitły kasztanowce. Stąd też pierwsze wrażenia zapachowe były bardzo pozytywne, mimo, że przysłaniał je nieco pochmurny i deszczowy dzień, który nam praktycznie nieustannie towarzyszył. Ta uliczka stanowi wąski trakt biegnący wzdłuż osi, nieistniejącego obecnie, barokowego ogrodu letniego pałacu Lubomirskich i jest dobrym początkiem naszej podróży.





































