Morze Martwe

ABC o Dead Sea – czyli co warto zobaczyć nad Morzem Martwym?

 

Dziś zabieram Was na wyprawę nad wyjątkowo zadziwiający akwen, będący jedną z jego największych atrakcji turystycznych Izraela. Wycieczka na najgłębszą depresję świata to jednoczesna podróż na najniżej położone na lądzie miejsca na Ziemi.  Jedno jest pewne, że znajdziemy się ponad 400 metrów poniżej poziomu morza – kto z Was w swoim życiu tak nisko upadł? Dla równowagi uspokoję Was informacją, że z uwagi na dużą ilość tlenu oddycha się tu pełną piersią, także jeśli Was tu jeszcze nie było to nie bójcie się takiego upadku. Dziś dowiecie się m.in. dlaczego Morze Martwe jest martwe oraz czy ktoś nas czasem nie okłamuje mówiąc, że jest to na serio morze. Zdradzę Wam też ciekawostki na temat wyeksplorowanych przeze mnie tu miejsc oraz podzielę się cennymi podróżniczo radami. Pokażę główne atrakcje i jak zawsze będzie coś dla ciała, ale i dla ducha. To co gotowi – możemy zaczynać? Pakujcie ręcznik, okulary przeciwsłoneczne i kąpielówki, bo ruszamy do tego jednego z najbardziej niezwykłych miejsc świata, które koniecznie trzeba zobaczyć przed śmiercią, ale zobaczyć to za mało, to po prostu trzeba poczuć i przeżyć i to dosłownie. Poznajcie moje subiektywne, ABC o Morzu Martwym, a więc w drogę.

  

NAZWA

Zacznijmy od tego skąd wzięła się sama nazwa? Wiąże się ona z zasoleniem Morza Martwego. Nazwa w języku hebrajskim określana jest “Jam haMelach”, co tłumaczy się jako“Morze Soli”. Mając na względzie wyższy stosunek wody wyparowującej z morza od ilości wody wpływającej do akwenu występuje w niej duże zasolenie wody, to właśnie ta cecha spowodowała, ze morze nazwano „martwym”. Co ciekawe to, dzięki temu właśnie wysokiemu zasoleniu zbiornika, nie można tak łatwo się w nim utopić i to jest dobra wiadomość dla osób niepotrafiących pływać. Jeśli zastanawialiście się, czy Morze Martwe jest tak naprawdę morzem? To już Wam sprostuje, faktycznie Morze Martwe jest słonym jeziorem bezodpływowym położonym w tektonicznym Rowie Jordanu. Czujecie się oszukani, a może chcecie odkryć więcej sekretów tej części świata? Zatem zapraszam Was do poznania atrakcji, jakie na Was tam czekają.

A JAK ATRAKCJE

CO WARTO ZOBACZYĆ

Jedną z największych atrakcji Izraela jest samo w sobie Morze Martwe. Widok na ten unikatowy akwen wodny ulokowany w najniższej depresji świata potrafi zaprzeć dech we wspomnianej już piersi i to bez względu czy jest to biust Pameli Anderson, czy nieco mniejszy jak mój. Na mnie duże wrażenie wywarł widok na cały zbiornik wodny i fakt, że widać przeciwległy brzeg, leżący już w Jordanii. Będąc tutaj warunkiem sine qua non jest zobaczenie pięknej oazy Ein Gedi z wodospadami i ciekawą fauną i florą. Obok rezerwatu naturalnego Ein Gedi, warto też zobaczyć również starożytną twierdzę Masadę, czy miejsce odnalezienia zwojów z Kumran

Zadziwiającym jest, że na jałowej Pustyni Judzkiej, ciągnącej się wzdłuż Morza Martwego, wyrasta oaza. Bujna roślinność nie jest jak się okazuje fatamorganą. Rosną tu różne gatunki palm, bambusy czy nawet baobaby. To ogród botaniczny przy kibucu wspomnianej już Ein Gedi, współczesnej osadzie o iście socjalistycznych ideałach, którą moim zdaniem warto odwiedzić. 

COŚ DLA CIAŁA, COŚ DLA DUCHA

Poza aspektem dobrym dla oka, trzeba też zwrócić uwagę na walory dla ducha, szczególnie na prozdrowotne właściwości tej części świata. Jeśli tężnie w Ciechocinku już się Wam znudziły, skorzystajcie wówczas z dobroczynnych właściwości słonej wody w Morzu Martwym, w północnej części tego regionu w Izraelu, które są dla wielu nie lada atrakcją. Warto też zaznaczyć, że część południowa Morza Martwego jest eksploatowana przez przemysł i wydobywa się z niej sól morska na masową skalę. Są to zarówno znaczne ilości soli kuchennej, ale i potasowej (zasoby oceniane są na 43 mld ton). Wszystko to robi imponujące wrażenie, a to dopiero początek naszej wyprawy.

Ciekawym jest też fakt, że na dnie morza znajduje się błoto, dostarczające skórze odżywczych minerałów. „Czarne błoto”  ma zastosowanie do leczenia wielu dolegliwości. Okłady z niego umożliwiają wnikanie minerałów do organizmu przez skórę, działając przeciwalergicznie, a także pobudzając krążenie i regulując nawilżenie skóry, dzięki czemu skóra pozostaje młodsza i jędrniejsza. Minerały te są też zbawienne m.in. dla osób ze schorzeniami skórnymi. Mają one bowiem działanie hipoalergiczne i łagodzące podrażnienia, ponadto pozytywnie wpływają na przemianę materii. Wspomagają one również dotlenienie organizmu. Poza sporą ilością tlenu, w powietrzu znajduje się również bromek, który pozytywnie wpływa na nasze zdrowie i uspokaja nasze organizmy. To m.in. dlatego pobyt tam, tak wspaniale odpręża, ale o samym odprężeniu więcej będzie jeszcze nieco później.

PLAŻE GODNE POLECENIA

Godnym polecenia miejscem jest plaża Ein Bokek obok gór, znajdziemy tu nowoczesne hotele. Największym atutem jest to, że plaża tu jest zagospodarowana bardzo dobrze i ma spory plus, że jako jedna z nielicznych przystosowanych plaż, ta jest bezpłatna. Po kąpieli w słonej wodzie, można tu skorzystać z prysznica, co jest bardzo ważne, gdyż skóra po wyjściu z tak zasolonej wody, ma na sobie charakterystyczną tłustawą powłokę. Niestety tutaj nie znajdziecie na dnie Morza błota z minerałami, którym nacierają się często wypoczywający tutaj kuracjusze. Zapytacie skąd je w takim razie mają? W okolicy znajdziecie też centra handlowe, restauracje oraz agencje turystyczne, które pomagają przy organizacji różnych atrakcji, a w sklepikach znajdziecie różne pamiątki i produkty, w tym właśnie błoto. 

By wydobywać samemu metodą odkrywkową błoto z Morza Martwego polecam wybrać się do Neve-Zohar (plastikowe łopatki do kopania nie są wymagane). To drugi większy obok Ein Bokek kompleks wypoczynkowy przyciągający wielu turystów pragnących wypocząć i wcierać w siebie błoto. Turyści mają tu też do dyspozycji hotele oferujące rozmaite sposoby wyleczenia ciała i ducha. Co ważne sama plaża przy kurorcie jest dobrze zagospodarowana, wzdłuż wybrzeża ustawione są też prysznice, pod  którymi można opłukać się po słonych kąpielach, a przed upalnym słońcem chronią parasole. Ta plaża jednak jest płatna, a o kosztach poczytacie pod literą C, o ile dotrwacie z czytaniem tego wpisu do końca. Jeśli Was już znudziłem, a koniecznie chcecie wiedzieć ile trzeba za wszystko zapłacić, ułatwię Wam – polecam pominąć kwestie litery B, czyli sprawy bezpieczeństwa (choć wydaje się to mało rozsądne), ale można przejść od razu do kwestii cen, czyli pod literę C. W kwestiach bezpieczeństwa poruszę również wątek tzw. dzikich plaż, zatem jednak mocno polecam przeczytać całość mojego wpisu. Wiem, wiem – sprytnie sobie to wszystko wymyśliłem 😉

Dużym atutem spędzania wakacji nad Morzem Martwym jest to, że każdy znajdzie coś dla siebie. Z jednej strony można wylegiwać się na plażach czy w tutejszych kurortach. Infrastruktura turystyczna jest tu bardzo zróżnicowana. Można też spędzać tu czas bardziej aktywnie, np. skorzystać z wycieczek na wielbłądach, jeździć jeepami, czy uprawiać trekking. Przyjeżdżać w region Morza Martwego można w zasadzie o każdej porze roku, ponieważ nawet zimą temperatura wody nie spada tu poniżej 19 stopni Celsjusza. Podobnie temperatura powietrza również jest wówczas bardzo przyjemna. Nie mogłem więc odmówić sobie przyjemności kąpieli w styczniu i choć woda nie była gorąca, ale nie chciałem zrezygnować z tej rześkiej, ale bardzo przyjemnej “zimowej” atrakcji. Podpowiem Wam jeszcze, że z uwagi na solne, kamieniste dna, warto mieć ze sobą klapki czy buty do pływania. Świetnie się sprawdzi to obuwie, które zabieracie np. na kamieniste plaże w Chorwacji.

Będąc nad Morzem Martwym zdecydowanie warto jest wybrać się też do wspomnianej już starożytnej fortecy, określanej jako Massada, ale o tym więcej napiszę Wam w kolejnych wpisach z moich podróży. Teraz bardziej skupię się na kwestiach bezpieczeństwa, bo dla mnie obok cen jest to istotna sprawa, gdy decyduję się na każdą wyprawę.

B JAK BEZPIECZEŃSTWO

Tą kwestię należy rozpatrzyć wieloaspektowo, gdyż temat bezpieczeństwa jest tu dość złożony, w zależności od kryteriów pod jakimi tą kwestię chce się rozpatrywać, ale bez zbędnego filozofowania, już wyjaśniam w czym rzecz.

Może najpierw kwestia zasadnicza – to odpowiedź na pytanie czy można się tu utopić? Muszę Was od razu uspokoić, bo teoretycznie się nie da, z uwagi na wysokie zasolenie wód Morza Martwego. Sprawia ono, że utrzymywanie się na jego powierzchni jest wyjątkowo łatwe, nawet dla osób nieumiejących pływać. Naturalnie mając na uwadze, możliwość utopienia się w łyżce wody, 100% gwarancji Wam nie dam, dlatego warto mieć dobre ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków 😉 (Tu jest idealne miejsce dla baneru reklamowego firm ubezpieczeniowych).

PLAŻE NIESTRZEŻONE

Zdecydowanie odradzam korzystanie z plaż niestrzeżonych z uwagi na kwestie bezpieczeństwa i chodzi tu głównie o dzikie plaże, do których często dotarcie jest ryzykowne i niebezpieczne w związku z występującymi licznymi uskokami, przysłoniętymi na powierzchni cienką warstwą piasku. Znane są wypadki zaginięć czy nawet śmierci, osób spacerujących w miejscach niedozwolonych. ( Tu idealnie wpisała by się natomiast reklama i baner lokalnych zakładów pogrzebowych). 😀

TEMPERATURA I PROMIENIOWANIE SŁONECZNE

Trzeba też zwrócić uwagę na kwestie temperatury pod kątem również bezpieczeństwa. Moim zdaniem najlepiej jest przylecieć tu jesienią, kiedy temperatura jest już łagodniejsza. Musicie bowiem wiedzieć, że latem termometr potrafi wskazać nawet 50 stopni Celsjusza (w słońcu oczywiście). Dzięki temu oszczędzimy sobie kąpieli w tzw. “gorącej zupie”, jak ma to miejsce właśnie latem oraz unikniemy poparzeń skóry, jeśli zapomnimy nałożyć porządny filtr do opalania. Sama kwestia fototerapii też nie jest jednoznaczna. To tutaj znajdziecie spore dawki słońca (prawie 330 słonecznych dni w roku), ale też bez zbędnej paniki, bo opalanie się nad Morzem Martwym jest podobno znacznie bezpieczniejsze, niż w wielu innych miejscach na Ziemi. Już wyjaśniam z czego to wynika – jest to związane z położeniem tego zbiornika w dużej depresji i jednocześnie z związanym z tym wysokim ciśnieniem, wskutek czego szkodliwe promieniowanie słoneczne jest lepiej filtrowane.

SÓL 

Kombinacja kryształów soli i olejków nadaje z jednej strony skórze młodszy wygląd, łagodnie usuwając z jej powierzchni obumarłe komórki. Peeling z zastosowaniem soli z Morza Martwego oczyszcza pory i przyspiesza krążenie krwi. Sól doskonale nadaje się również do leczenia łupieżu skóry głowy. Należy jednak bardzo uważać na oczy, gdyż w kontakcie z tą częścią ciała, może być mało przyjemnie, a czasem nawet niebezpieczne. Podobnie nie polecam korzystania z Morza Martwego zaraz po depilacji czy goleniu, ze zrozumiałych względów. Nie polecam również zachłysnąć się tą wodą, ale to już kto co lubi, bo przecież są różne fantazje i fetysze. Nie oceniam, szanuję 😉

PODRÓŻOWANIE

Warto podkreślić, że z uwagi na kwestie ubezpieczeniowe autem z wypożyczalni nie można wjeżdżać na teren Autonomii Palestyńskiej oznaczonym jako “Zone A”. Trzeba jednak pamiętać, że drogi nr 1 i 90 mają jednak status eksterytorialnych i znajdują się pod izraelską jurysdykcją. Dzięki temu spokojnie można nimi podróżować na całej długości w tym jadąc nad Morze Martwe. Nie zmienia to postaci rzeczy, że momentami znajdziemy się na terytoriach należących formalnie do Palestyny. Tymi trasami jeździłem już kilkakrotnie, podczas moich kilku wypraw do Izraela i nigdy nic złego mi się nie przytrafiło. Także bez obaw możecie wyruszać w drogę. Gdybyście jednak już  nie wrócili, miło było Was poznać, a jeśli się jeszcze nie poznaliśmy, to będę miał mniejsze wyrzuty sumienia.

C JAK CENY

Jeszcze słów kilka na temat słonych niczym Morze Martwe cen, które tutaj spotkamy. Już wiecie, że Izrael jest krajem wymagającym od turystów dość wysokich opłat. Pisałem o tym m.in. we wpisie pt: Co warto zobaczyć w Izraelu, który znajdziecie tutaj. Można jednak zaoszczędzić z głową, wybierając bezpłatną plażę w Ein Bokek (pamiętajcie jednak, że parking już bezpłatny tam nie jest). Z tego co pamiętam jeśli chcecie poczuć takie trochę “all inclusive” to po godz. 19:00 strefa parkowania jest już za free. Tylko nasuwa się zasadnicze pytanie, czy chcecie jechać na tamtą plażę by oszczędzić, czy żeby korzystać z dobrodziejstw słońca. Ale dla chcących oszczędzić za wszelką cenę, ta informacja może wydawać się cenną 😀

Podam Wam też inne orientacyjne ceny z różnych miejsc nad Morzem Martwym:

Opłata za parking nad plażą Zohar Beach – 5 NIS za 30 minut (czyli około 5 zł). 

Ceny różnych okolicznych płatnych plaż hotelowych kształtują się od około – 50 NIS (czyli około 50 zł) w górę za osobę.

Piwo około – 30 NIS (czyli około 30 zł).

Obiad około – 100 NIS (czyli około 100 zł) dla jednej osoby.

Parkingi przy plaży Ein Bokek – od 5 do 10 NIS za 60 minut lub około 25 NIS za cały dzień (czyli około 5/10/25 zł).

Krzesełka lub leżaki plażowe około – 10/15 szekli (czyli około 10/15 zł).

Cena błota – małe opakowanie kosztuje 5 NIS, większe 10 NIS (czyli około 5/10 zł).

Koszt litrowej wody ok. – 10 NIS (czyli około 10 zł).

Koszt hotelowego spa waha się – od 150 do 1000 NIS za osobę (koszt uzależniony jest też od zabiegów czyli około od 150 do 1000 zł).

Wstęp do Parku Narodowego Ein Gedi – to koszt 27 NIS od osoby dorosłej (czyli około 27 zł). 

Wstęp i bilet kolejki do wjazdu na Masadę – to koszt 76 NIS (kolejka w obie strony, jeżeli macie około godziny czasu również możecie wejść i zejść na piechotę wówczas za bilet bez wjazdu kolejką, zapłacicie 31 NIS. Natomiast za 59 NIS otrzymacie przejazd kolejką w jedna stronę oraz bilet wstępu (czyli około 76 zł, 31 zł, 59 zł).

Widoki i niezapomniane wrażenia do końca życia – bezcenne (no chyba, że “naprujecie” się lokalnymi alkoholami i nic nie zapamiętacie, poza bólem głowy dnia następnego). Bo przecież można i tak – kto co lubi.

PODSUMOWANIE

Na sam koniec chcę jeszcze szczerze odpowiedzieć Wam na kilka pytań. Jeśli zastanawiacie się czy jest ono najbardziej zasolonym zbiornikiem wodnym na świecie, to już Wam zdradzam, że nie, ponieważ ten tytuł przypadł akwenowi Don Juan, który co ciekawe znajduje się na Antarktydzie. Pisałem Wam też, że nad Morze Martwe wybrałem się do Izraela, ale pamiętajcie, że Morze Martwe znajduje się na pograniczu Izraela, Palestyny i Jordanii. Jeśli zastanawiacie się, czy Morze Martwe może umrzeć? Z jednej strony pytanie wydaje się śmieszne, bo jak coś co jest już martwe może umierać? A no okazuje się, że tak. Wyobraźcie sobie, że wiele tysięcy lat temu poziom wody Morza Martwego był tak wysoki, że łączyło się ono z leżącym na północ Jeziorem Tyberiadzkim. Z każdym kolejnym rokiem poziom wody jednak się zmniejsza, więc scenariusz zniknięcia tego zbiornika wodnego z powierzchni Ziemi jest coraz bardziej realny. Poziom wody spada tu, aż do tego stopnia, że przez ostatnie 40 lat powierzchnia morza zmniejszyła się o około 30%. Zauważono też, że w ostatnich latach proces ten nasilił się i obecnie spadek sięga blisko jednego metra rocznie.

Więc jeśli ktoś uważa, że proces wysychania wód nie jest skutkiem zmian klimatycznych, to na tym przykładzie ma jasną odpowiedź, że jest w błędzie. Szkoda, że ten akwen znika, szczególnie mając na względzie to cenne lecznicze długotrwałe działanie klimatu, które tak wielu osobom chorym pomogło. Wierzę, że to połączenie wody, błota, powietrza, soli i słońca sprawia, że jest to unikatowe miejsce na kurację dla duszy i ciała, nie zniknie na zawsze. Z faktami jednak nie da się polemizować. Morze Martwe wysycha, a w ostatnich latach linia brzegowa obniżyła się o prawie 30 metrów. Nie chcę jednak by ten wpis miał na koniec taki pesymistyczny wydźwięk. Dlatego zakończę ten poważny temat i wrócę do dalszej części podsumowań.

Morze Martwe to jest moim zdaniem jednym z bardziej egzotycznych miejsc na naszej planecie, które polecam Wam zobaczyć zanim zniknie do reszty z powierzchni Ziemi. Mam też nadzieję, że mój wpis skusi Was do odwiedzin tego “księżycowego”, a na pewno nieziemskiego krajobrazu. Przekonajcie się o jego pięknie sami i poczujcie to na własnej skórze, co ja mogłem już kilkakrotnie tu doświadczyć. Jestem też ciekaw Waszych wrażeń po lewitacji w tutejszej wodzie i zastanawiają mnie Wasze opinie na temat tego unikatowego miejsca.

linia

Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje  WYPRAWY

Zajrzyj  po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

Zostań moim PATRONEM

#rafalpodrozuje #fotografia #israel #travel
 #adventure #rafalbil #rafalfotografuje #deadsea

Fotograf Ślubny Lublin | Israel | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Morze Martwe

Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2020 

Twistuj

W ostatnim czasie zdradzam Wam kilka sposobów, jak zaoszczędzić lub zdobyć pieniądze na przyjemności czy to fotograficzne, czy podróżnicze. Dziś podpowiem Wam jak twistować, by otrzymać na start w kilku prostych krokach 30 zł, a następnie otrzymywać kolejne finansowe BONUSY.

Zacznę od tego czym jest Twisto?

To nowoczesny sposób robienia zakupów. Jest to darmowa usługa, dzięki której możesz zamówić produkty, a zapłacić za nie po 21 dniach. Pamiętać należy, że Twisto nie jest kontem bankowym. Ta nowatorska usługa wspierana jest przez ING. Na początku naszej przygody z płatnościami możemy realizować głównie niewielkie zamówienia, jednak gdy będziemy sumiennie korzystać z usługi to otrzymamy co raz to większą kwotę do dokonywania płatności. Warto podkreślić, że korzystanie z karty Twisto jest w pełni darmowe i umożliwia korzystanie z darmowego odroczenia płatności za zakupy nawet do 45 dni.

Ile otrzymasz za założenie konta?

Za założenie i weryfikację darmowego konta otrzymasz 30 zł.  Dodatkowo, gdy potem zaczniesz zapraszać znajomych to oboje dostaniecie kolejne pieniądze i to za każdą nową twistującą osobę. Pamiętać należy, że promocja “Bonus z Twisto” przeznaczona jest wyłącznie dla osób pełnoletnich, które w czasie trwania promocji, tj.od 22 stycznia 2020 roku nie posiadały konta Twisto. 

Czy konto można później zamknąć?

 Naturalnie konto możesz zamknąć za darmo w zakładce kontakt lub pisząc e-mail do supportu aplikacji.

 

 

Instrukcja w 4 prostych krokach jak odebrać BONUS w Twisto za darmowe konto.

   Załóż w pełni darmowe konto w platformie Twisto

Zweryfikuj konto, by otrzymać bonus. Potwierdź swoją tożsamość przelewem 1zł (zostanie Ci on zwrócony). Jest to m.in. zabezpieczenie przed tworzeniem fikcyjnych kont.

Odbierz gwarantowany BONUS 30 zł. Informację o tym otrzymasz w mailu zatwierdzającym weryfikację konta. Twój BONUS będzie też widoczny w zakładce “benefity” po zalogowaniu. Wydaj pieniądze robiąc zakupy kartą Twisto, a następnie wystarczy, że przy rozliczeniu płatności wybierzesz opcję opłać zakupy punktami (otrzymanymi za otwarcie konta). Prawda, że proste?

Poleć znajomym i zgarnij kolejne pieniądze za każdą osobę, która się zarejestruje. Wy, jak i polecone przez Was osoby otrzymają wówczas po 30 zł premii. Szczegóły poleceń znajdziecie w regulaminie programu poleceń “Polecaj Twisto”.

PONIŻEJ INSTRUKCJA KROK PO KROKU BYŚ ZAŁOŻYŁ KONTO:

Skopiuj do przeglądarki link https://www.twisto.pl/rejestracja/?promo=RAFALBIL i na początek podaj swój adres e-mail oraz ustal hasło do logowania. Następnie podaj kod polecenia – miło mi będzie jak wpiszesz: RAFALBIL dzięki temu zarówno Ty, jak i ja otrzymamy po 30 zł (w postaci 30 punktów na nasze konta). W tym celu podaj kod promocyjny i potwierdź, by przejść dalej. 

W kolejnym kroku  trzeba będzie wyrazić odpowiednie zgody na udział w programie poleceń oraz samo założenie konta w Twisto. Pamiętaj, że nie musisz zaznaczać wszystkich check boxów, lecz by skorzystać z promocji zaznacz cztery pierwsze.

 

Następnie wprowadź swoje dane osobiste. Pamiętaj, że Twisto nie wymaga jakiegokolwiek potwierdzania dochodów ani nie sprawdza Twojej zdolności kredytowej w BIK-u  (Biurze Informacji Kredytowej). Całość podanych informacji sprawdzona zostanie w  KBIG  (czyli w Krajowym Biurze Informacji Gospodarczej).

Kolejny krok to wybór limitu miesięcznych wydatków. Można wybrać w Twisto  od 1000 zł do 10.000 zł.  Twisto ma prawo obniżyć ten limit, jeśli uzna, że wnioskowaliście początkowo o za wysoki, ale bez obaw wraz z regularnym twistowaniem te limity będą zwiększane. Następnie zamawiasz kartę fizyczną.  Można wybrać z dwóch wariantów kolorystycznych żółtej oraz szarej. Pamiętajcie by potem wskazać adres właściwy do wysyłki karty.

Ostatnim etapem jest potwierdzenie tożsamości za pomocą przelewu symbolicznej złotówki z konta bankowego. Naturalnie zostanie nam ona zwrócona za pośrednictwem Blue Media S.A. Ważnym jednak jest byś była czy był właścicielem rachunku, z  którego wysyłacie 1 zł, bo w przeciwnym razie wniosek zostanie odrzucony. Na koniec czekacie na weryfikację i wysyłkę do Was karty i możecie Twistować.

Premia w wysokości 30 zł wypłacona będzie zaraz po zweryfikowaniu waszych danych przez Twisto. Nie musicie nawet wykonywać jakichkolwiek transakcji. Informację o uzyskanej premii znajdziecie po zalogowaniu w profilu w zakładce punkty. Ponadto otrzymacie stosownego maila z informacją o aktywowaniu usługi oraz przyznaniu bonusu.

 Czy Twisto ma jakieś wady, czy same zalety?

Łatwo się domyślić, że skoro są zalety są też pojawiają się i wady. Największą wg mnie jest ta, że Twisto  nie posiada wielu różnorodnych usług w porównaniu z tym co np. oferują nam obecnie banki. Dodatkowo jest relatywnie nowy na rynku, a wiadomo, co nowe, to nie wzbudza, aż tak wielkiego zaufania. Na dzień dzisiejszy z Twisto nie zapłacimy również telefonem, więc pamiętajcie by mieć ze sobą kartę.

Twisto – opłaty

0 zł za otwarcie i prowadzenie konta Twisto Free

0 zł za kartę Twisto

0 zł za odroczenie płatności do 45 dni

 

Więcej informacji znajdziecie w REGULAMINIE. W razie pytań czy wątpliwości najlepiej kontaktować się bezpośrednio z pracownikami Twisto, czy to za pośrednictwem  e-maila czy bezpośrednio przez FB. Pamiętajcie też, że ich promocje są ograniczone czasowo i zawsze trzeba sprawdzić ich aktualność najlepiej bezpośrednio na stronie www.twisto.pl

linia

Zapraszam też na moje WYPRAWY

Zajrzyj  po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Bonusy| Twisto

Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2020

bonusy od Santader Bank Polska

Dziś zdradzę Wam jak w czterech prostych kilku krokach zdobyć BONUSY od 300 zł do nawet 850 zł i więcej w ramach promocji banku Santander, przy zakładaniu Konta Jakie Chcę z bonusem – III edycja. Sam wraz z początkiem roku korzystam z niego, dlatego śmiało mogę je Wam polecić, szczególnie, że jeśli przestrzega się kilku prostych zasad, to jest ono zupełnie bezpłatne i dodatkowo pozwala na dodatkowy wpływ gotówki od banku.  Czego chcieć więcej? Ważne jest tylko to, żeby móc skorzystać z promocji należy być nowym klientem banku, czyli zgodnie z regulaminem – osobą nieposiadającą konta osobistego w PLN w Santander Bank Polska od 13.01.2019. Istotne jest również to, że posiadanie innych produktów tego banku nie wyklucza z promocji. Jeśli spełniacie ten warunek i posiadacie polskie obywatelstwo oraz macie ukończone 18 lat, to możemy przejść dalej i to nawet po znacznie więcej pieniędzy niż wspomniane na starcie 300 zł. 

Aby oprócz 300 zł otrzymać dodatkowo bonus 50 zł podczas zakładania konta

skorzystaj z kodu poleceń 1014185493  

podczas otwierania konta i spełnij poniższe warunki regulaminu:

1. Do końca miesiąca następującego po miesiącu otwarcia swojego Konta: a) zalogować się do aplikacji Santander mobile lub do Santander internet, b) zapłacić za zakupy kartą debetową, kartą mobilną debetową lub za pomocą usługi BLIK na łączną kwotę minimum 300 zł.

2. Wyrazić zgodę na:

a) Otrzymywanie informacji handlowej drogą elektroniczną i telefoniczną.

b) Elektroniczną formę przekazywania korespondencji (EKK).

c) Ujawnienie tajemnicy bankowej.

3. Podać numer telefonu komórkowego do kontaktu i adres mailowy, 4. nie mieć złożonego sprzeciwu wobec przetwarzania danych w celach marketingowych. Jeśli chodzi o Ciebie, pamiętaj też by:

a) . Mieć podany numer telefonu komórkowego do kontaktu i adres mailowy.

b). Nie mieć złożonego sprzeciwu wobec przetwarzania danych w celach marketingowych. 

Po spełnieniu wszystkich warunków regulaminu otrzymasz BONUS dodatkowe 50 zł. Nagroda zostanie wypłacona do końca miesiąca kalendarzowego następującego po miesiącu, w którym polecony spełnił warunki. Więcej szczegółów znajdziesz w regulaminie promocji

Pamiętaj, że wystarczy wypełnienie wniosku (klikając w powyższą ikonkę załóż konto, która przeniesie Cię bezpośrednio na stronę banku), a następnie kurier dostarczy Ci umowę do podpisu w wyznaczonym terminie. Można również wejść bezpośrednio na stronę Banku za pomocą tego linku www.santander.pl/klient-indywidualny/konta/konto-jakie-chce

Konto aktywujemy po dostarczeniu przez kuriera podpisanych dokumentów do banku, a bank poinformuje Cię o tym w wiadomości sms i e-mail. Aby założyć konto bank musi zweryfikować Twoją tożsamość. Wybierz dogodny sposób weryfikacji. Pamiętaj, że będzie Ci potrzebny dowód osobisty. Przygotuj go wcześniej, a usprawni to wypełnienie wniosku.

Istotne też, aby zawnioskować od razu o kartę debetową do konta oraz wyrazić cztery zgody na: kontakt w sprawie realizacji wniosku i dostarczenie regulacji bankowych, kontakt drogą elektroniczną w celu marketingowych, kontakt telefoniczny w celu marketingowym, na elektroniczne kanały kontaktu (EKK). Wniosek o konto należy złożyć najpóźniej do dnia 29.02.2020, natomiast samą umowę z bankiem zawrzeć do dnia 15.03.2020. 

Teraz słów kilka o BONUSIE 300 zł, który otrzymać można w dwóch transzach – pierwszą część czyli 200 zł premii, otrzymamy za wykonanie 5 płatności bezgotówkowych kartą lub BLIKiem w sklepach lub internecie. Warunek ten powinno się spełnić dwukrotnie – w ciągu dwóch następujących po sobie miesięcy. Razem musimy więc wykonać 10 transakcji. Drugą część BONUSU, czyli 100 zł premii, zgarniemy zapewnienie wpływów na łącznie 1000 zł nie później, niż 30.04.2020. Można przelać sobie samemu te środki z konta w innym banku (nie musi to być wynagrodzenie za pracę). Proste prawda?

Organizator promocji powiadomi nas mailowo do 15.05.2020 o spełnieniu warunków promocji. Będziecie mieć wtedy 7 dni na uzupełnienie danych do odbioru premii pieniężnej w wysokości 200 lub 300 zł. Przelew otrzymacie do 31.05.2020.

Można też przystąpić do programu poleceń i otrzymać do 500 zł BONUSU za polecanie założenia konta na start.
 Po więcej szczegółów sięgnij do regulaminu promocji

Dodatkowo można też zaoszczędzić pieniądze i skorzystać z LOKATY MOBILNEJ, która dostępna jest wyłącznie w aplikacji mobilnej.
Po więcej szczegółów na temat tej lokaty sięgnij tutaj

Jeszcze na koniec cenna uwaga – aby nie płacić za korzystanie z karty, gdy ją otrzymacie pocztą, to zmieńcie sobie w ustawieniach konta opcję na bezpłatną kartę  przy min. 5 transakcjach / m-c. Jeśli nie zmienicie tej opcji, wówczas bank naliczać będzie opłatę za kartę w wysokości 3 zł / m-c. A i pamiętajcie, że przy tym koncie będziecie też mieli 0 zł za wypłaty w bankomatach Santander Bank Polska, 0 zł za zlecenia stałe i polecenia zapłaty oraz 0 zł za przelewy natychmiastowe i 0 zł za samo prowadzenie konta. Prawda, że proste? Natomiast jeśli po wybraniu tej opcji, nie dokonacie 5 transakcji w miesiąc, wówczas bank naliczy Wam opłatę za kartę w wysokości 5 zł. W razie pytań czy wątpliwości najlepiej kontaktować się bezpośrednio z pracownikami Banku, czy to za pośrednictwem ich strony www online czy bezpośrednio w oddziałach banku. Pamiętajcie też, że promocje są ograniczone czasowo i zawsze trzeba sprawdzić ich aktualność.

linia

Zapraszam też na moje WYPRAWY

Zajrzyj  po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

Fotograf Ślubny Lublin | Płock | Warszawa | Fotografia Ślubna |  Fotografia | Podróże | Cała Polska | Zdjęcia Ślubne | Fotograf Lublin | Fotograf Warszawa | Fotograf Płock |  Fotografia Ślubna Lublin | Fotografia Ślubna Warszawa | Fotografia Ślubna Płock | Fotografia Biznesowa | Fotografia Okolicznościowa | Fotografia Reklamowa | Fotografia Wnętrz i Budynków | Fotografia Dziecięca | Fotografia Rodzinna | Fotografia Aktu | Fotografia Koncertowa | Retusz Zdjęć | Renowacja Zdjęć | Bonusy

Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2020