ekotest

Dziś chcę Was zachęcić do udziału w krótkim teście z wiedzy o ekologii. Jego wypełnienie zajmuje około 5 minut i co najważniejsze, za wykonanie testu Wirtualna Polska przeznacza 1 zł na sadzenie drzew i właśnie dlatego postanowiłem włączyć się w rozpropagowanie tej akcji.

Sam test wydaje się dość prosty, a wynik otrzymujecie od razu. Mi poszło całkiem nieźle i wierzę, że Wam pójdzie podobnie. Trzyma więc za Was kciuki i powodzenia. W końcu jest jeszcze sporo drzew do posadzenia. Dajcie mi znać w komentarzach na Facebooku jak Wam poszło? Mój profil znajdziecie klikając tutaj.

#rafalbil #ekotest #sadzimydrzewa

linia

Blog powstaje dzięki wsparciu Patronów:

AMBA team, Ryjek, Kubuś Puchatek, Woj, Halina Piórkowska-Karuś,

Tygrysek od Puchatka oraz anonimowy Patron.

DZIĘKUJĘ WAM

Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje  WYPRAWY

Zajrzyj  po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

Podobał Ci się wpis? Wesprzyj blog i zostań moim PATRONEM

#rafalbil #blog podróżniczy #fotografia #podróże #patronite

✈ Blog podróżniczy | Patronite| Travel| Fotografia | Polska | Wirtualna Polska | Sadzimy drzewa 🗺

Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2021

 

Czysta Polska

ABC O AKCJI CZYSTA POLSKA

Nie wiem, czy jak podróżujecie po kraju nie jest Wam czasem wstyd za innych ludzi? Kiedy widzę dzikie wysypiska, czy nawet pojedyncze śmieci dziwię się mocno ludziom. Wychodząc temu naprzeciw chcę zachęcić Was do wzięcia udziału w genialnej akcji sprzątania Polski. Już teraz zachęcam byście zgłosili się po BEZPŁATNY PAKIET WOLONTARIUSZA i zamówili go z darmową dostawą do najbliższego Wam paczkomatu na terenie kraju. Ja właśnie to uczyniłem i podpisuję się pod tą akcją obiema dłońmi. Uważam, że zmiany na lepsze na rzecz środowiska, zawsze powinniśmy rozpoczynać od siebie. Dla pełni chronologii, zacznijmy jednak wszystko od początku. Czas na krótkie ABC o Programie Czysta Polska.

Grafiki: www.programczystapolska.pl

A jak aplikacja i atrakcyjność programu

Zupełnie przypadkiem dość niedawno trafiłem na aplikację do telefonu pod nazwą „Czysta Polska”. To dzięki niej można sprawdzić m.in. jakość powietrza w Twojej okolicy. Bardzo Wam ją polecam, bo dzięki niej możecie przekonać się jak wygląda sytuacja właśnie u Was i pozwoli Wam jasno ocenić stan jakości Waszego powietrza. Dodatkowe informacje, które nam podaje to m.in. pogoda panująca w danym miejscu (temperatura, ciśnienie, wiatr czy opady). To właśnie z niej dowiedziałem się też o istnieniu Programu Czysta Polska, który aktualnie poszukuje wolontariuszy do jednej ze swych akcji. Sam postanowiłem się do niej przyłączyć i wesprzeć swym działaniem tą szczytną ideę sprzątania kraju. Nie jest to też moja pierwsza tego typu akcja, dlatego z dużą łatwością przyszło mi zostać wolontariuszem właśnie tej inicjatywy.

Aby pobrać aplikację, wystarczy w telefonie otworzyć aplikację „sklep” (np. Google Play lub App Store) i wyszukać nazwę „Czysta Polska”. Będzie tam też charakterystyczne logo zielonego listka i nazwa Stowarzyszenie Program Czysta Polska. To one potwierdzą, że pobierasz właściwą apkę na komórkę.

B jak bądź bardziej eko

Jeśli uważasz, że pobranie apki czy jednorazowe lub regularne uczestniczenie w akcji sprzątania świata to za mało. Jest dużo więcej możliwości, które można wprowadzać w życie dla dobra środowiska. Nie każdy z nas ma może możliwość założenia sobie od razu paneli solarnych na dachu. Choć jest to bardzo fajna, skuteczna i najłatwiejsza opcja produkcji odnawialnej energii pochodzącej ze słońca. Instalacja paneli fotowoltaicznych bez wątpienia przyczynia się do poprawy stanu środowiska. Nie ma w końcu nikt wątpliwości, że odnawialne źródła energii to słuszna droga dla nas i natury. Produkcja swojego własnego prądu pozwala ograniczyć emisję dodatkowego CO2 i innych gazów cieplarnianych. Jeśli możesz zrób to, a jeśli nie, zastanów się jak inaczej można znaleźć sposób na oszczędność energii w Twoim domu. Zamień tradycyjne żarówki na energooszczędne – np. LED-owe. Faktycznie te drugie są  droższe, ale możesz być pewny czy pewna, że dłużej będą świecić. Dokonując zakupów sprzętów AGD czy RTV, wybieraj te, które mają wyższą klasę energetyczną, czyli po prostu zużywają mniej prądu. Wyłączaj też urządzenia z kontaktu, kiedy z nich nie korzystasz, tak dla przykładu zwróć uwagę, czy wyłączasz z gniazdka ładowarkę telefoniczną jak nie ładujesz np. smartfona. Nie każdy wie, ale nawet gdy nie jest podpięty pod nią telefon, to ładowarka i tak pobiera prąd. Zmywarkę czy pralkę włączaj dopiero, gdy są pełne, a jeśli jest to możliwe wybieraj krótsze programy, które wystarczą i poradzą sobie w działaniu. Jeśli posiadasz tylko czajnik elektryczny – gotuj tylko tyle wody, ile jest Ci akurat potrzeba, nie wkładaj ciepłych potraw do lodówki, skróć w ustawieniach komputera czas przełączania w stan uśpienia. Co najważniejsze zacznij zmiany od siebie i najbliższych, bo gdy zaczniecie od choćby tych najprostszych, codziennych i naprawdę łatwych do wykonania spraw, nie tylko Wy w dłuższej perspektywie czasu odczujecie różnicę.

Uważam, że zmiana przyzwyczajeń jednostki może mieć ogromny wpływ na losy naszej planety. Chodź dla niektórych może brzmieć to pompatycznie i pospinane jak stringi na słoniu, ale ja i tak w to bardzo mocno wierzę, że właśnie tak jest. Warto więc zwracać również uwagę na oszczędzanie wody. To dlatego korzystam częściej z prysznica niż kąpieli w wannie. Polecam Wasm zainstalować dwudzielną spłuczkę w WC i mądrze z niej korzystać. Jeśli macie ogród – zbierajcie deszczówkę i nie podlewajcie ogrodu, jeśli zapowiadają opady deszczu. Co istotne ogród warto podlewać rano lub wieczorem, gdy jest po prostu chłodniej i woda tak szybko nie paruje. W nawyku mam zakręcanie wody przy myciu zębów. To tylko kilka przykładowych  z wielu różnych możliwości dbania o wodę i choć w większości wydają się banalne, zastanówcie się czy czasem o nich nie zapominacie?

Warto też zadbać o segregację naszych domowych odpadów. Moim zdaniem to właśnie gospodarka odpadami jest jednym z największych problemów świata. Pamiętaj też o tym, że część odpadów nie bez powodu powinno trafiać do specjalnych punktów – np. baterie czy sprzęt AGD. Nie używaj plastikowych torebek, słomek. Zwracaj uwagę na opakowania produktów, które kupujesz, a najlepiej kupuj te, które są bez zbędnych opakowań. Podobnie też zwróć uwagę na zużycie papieru w swoim domu. Jeśli to możliwe – zawieraj umowy w sposób elektroniczny, w tej formie odbieraj też faktury, a jeśli już musisz – drukuj dwustronnie. Dlaczego jest to tak ważne? Bo drzewa z których produkuje się papier, kumulują dwutlenek węgla. Jedno drzewo w ciągu życia pochłania średnio 750 kg dwutlenku węgla. Zbieraj też makulaturę, bo szacuje się, że jedna tona makulatury pozwoli oszczędzić nawet 17 drzew.

Nie zapomnij zostać wolontariuszem na rzecz planety. Jeśli zależy Ci na tym jak wygląda Twoje najbliższe otoczenie, jeśli chciałbyś zaangażować się w sprzątanie Polski, jeżeli schylenie się po papierek czy inne śmieci nie stanowi dla Ciebie niemożliwego wyzwania, wypełnij formularz i zarejestruj się już dziś w BAZIE WOLONTARIUSZY.

C jak czyste powietrze

Czystego powietrza nie da się kupić, dlatego tak ważnym jest zrozumienie, że wspólnie musimy o nie dbać. Tej odpowiedzialności za przyszłość naszej planety, nie wolno przerzucać na innych. Nie wmawiaj więc sobie, że ja nie mam wpływu na przyszłość wielkiego świata. Masz i to ogromny, musisz tylko to zrozumieć, że warto zmienić swoje nawyki. Każdy z nas kto tego dokona to sukces nie tylko projektu Czysta Polska, ale i nas wszystkich. Musimy zdać sobie sprawę, że to właśnie nasze działania i sposób w jaki funkcjonujemy na co dzień, ma ogromny wpływ na środowisko. W konsekwencji ma też wpływ i na nasze zdrowie  oraz życie. Także do dzieła! Nie wiem jak Wy, ale ja mocno wierzę, że na zmiany jeszcze nie jest za późno. Także wyczekujcie telefonów od akwizytora fotowoltaiki, który obieca Wam same zalety, mnóstwo oszczędności i ogrom radości i każe śpieszyć się z decyzją bo jest chętnych więcej niż promieni słonecznych. Nie ma też dla mnie znaczenia czy weźmiecie wszystkie powyższe rady do serducha, a może napiszecie list z apelem do Pani Magdy Gesler, z prośbą o pomoc dla planety, która potrzebuje rewolucji, czy podejmiecie jeszcze inne działania na rzecz środowiska. Ważne jest by to wszystko sobie przemyśleć i sukcesywnie wdrażać w życie. Trzymajcie się więc zdrowo i do następnego razu.

#rafalbil #czystapolska #odtatrpobaltyk

linia

Blog powstaje dzięki wsparciu Patronów:

AMBA team, Ryjek, Kubuś Puchatek, Woj, Halina Piórkowska-Karuś,

Tygrysek od Puchatka oraz anonimowy Patron.

DZIĘKUJĘ WAM

Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje  WYPRAWY

Zajrzyj  po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

Podobał Ci się wpis? Wesprzyj blog i zostań moim PATRONEM

#rafalbil #blog podróżniczy #fotografia #podróże #patronite

✈ Blog podróżniczy | Patronite| Travel| Fotografia | Polska | Czysta Polska | Od Tatr po Bałtyk 🗺

Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2021

Zawody balonowe w Nałęczowie

Balonowy zawrót głowy w Nałęczowie

Witajcie, przyszedł czas oderwać się na chwilę od Ziemi. Tym razem zabieram Was w wyjątkową, bo podniebną podróż do miasta w województwie lubelskim. Wczoraj zakończyła się szesnasta edycja Międzynarodowych Zawodów Balonowych, które rozpoczęły się w środę (04.08.2021) w Nałęczowie. W tym roku największe tłumy kibiców lotów balonowych przybyły tu w ostatnią sobotę. Tego też dnia na niebie prezentowały się samoloty i śmigłowce. Warto również podkreślić, że w tym roku balonowe święto odbywało się w randze Mistrzostw Polski oraz Mistrzostw Polski Juniorów. Nie ma więc co przedłużać, tyle tytułem wstępu, odpalamy nasz wirtualny balon i startujemy z kolejną nieziemską podróżą. Oto krótkie ABC z zawodów balonowych w Nałęczowie. Przyznajcie szczerze, kto z Was nie usiadłby w takim koszu z balonem niczym komornik na koncie?




A jak atrakcje

Te kilka ostatnich dni były świetną okazją, by mieszkańcy miasta i przyjezdni mogli zadzierać nosa i spoglądać wysoko w niebo, gdzie oprócz balonów można było podziwiać fantastyczne pokazy Zespołu Akrobacyjnego “Orlik”. W programie znalazła się również wystawa Muzeum Sił Powietrznych, Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. Niemalże cała impreza odbyła się na terenie Parku Zdrojowego w Nałęczowie.

Na miejscu można było również skosztować specjałów z różnych stron świata. Wśród nich można było znaleźć potrawy kuchni śródziemnomorskiej, kuchni greckiej, indyjskiej, meksykańskiej, hiszpańskiej, żydowskiej czy wegetariańskiej. Zwolennicy słodkości mogli wybierać wśród waty cukrowej, lodów i wielu innych produktów bogatych w „e” oraz różne wzmacniacze smaku i zapachu. Niemalże każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dodatkowo w tych dniach można było uczestniczyć w wykładach na temat zdrowego odżywiania, zaś w namiotach artystycznych nie brakowało dobrej zabawy, tańca i muzyki. Czyli prawie tak, jak w kościele lub na festiwalu Carlo Rossi, gdzie rządzi wino, kobiety i śpiew… Nie ma więc co się dziwić, że impreza przyciąga do Nałęczowa olbrzymią ilość miłośników balonów, turystów z różnych stron Polski czy okolicznych mieszkańców.


B jak Balony

W nałęczowskich zawodach wystartowało w sumie 29 ekip. Wśród nich znaleźli się zarówno Ci mniej znani jak i utytułowani piloci – chociażby Daria Dudkiewicz-Goławska, która jest mistrzynią świata z 2018 roku. Znawcy tych podniebnych podróży uważają, że z każdym rokiem poziom sportowy polskich pilotów wzrasta, w końcu nie od dziś wiadomo, że trening czyni mistrza. Jednak ja zwracam szczególną uwagę na fakt, że zawody balonowe to nie tylko rywalizacja. To również świetna okazja dla promocji miasta, które z każdym rokiem potwierdza, że w przyszłości Nałęczów może śmiało ubiegać się o tytuł balonowej stolicy Polski.

C jak ceny

Nie mógłbym nie wspomnieć o tym, ile kosztuje możliwość podziwiania tych podniebnych zawodów. Tu mam dobrą wiadomość dla tych, którzy nie lubią wydawać pieniędzy. Zawody balonowe w Nałęczowie można oglądać zupełnie za darmo od samego początku do końca. A jeśli pomału zmierzamy ku końcowi, muszę wspomnieć, że finał oraz ceremonia medalowa odbyły się w niedzielę (08.08.2021) na placu przed Urzędem Miejskim. Dziś pozostaje z utęsknieniem czekać i wypatrywać kolejnej takiej imprezy, dzięki której kolorowe balony znów pojawią się nad Lubelszczyzną. Organizatorom gratuluję udanej inicjatywy, ja do listy rzeczy do zrobienia przed śmiercią dopisuję lot balonem. Was natomiast zapraszam na kolejne moje wyprawy, które już niebawem pojawią się na moim blogu. Trzymajcie się zdrowo i do następnego razu. Cześć.





 

#nałęczów #polska #visitlubelskie

#rafalbil #fotografia #podróże #patronite

 

linia

Blog powstaje dzięki wsparciu Patronów:

AMBA team, Ryjek, Kubuś Puchatek, Woj, Halina Piórkowska-Karuś,

Tygrysek od Puchatka oraz anonimowy Patron.

DZIĘKUJĘ WAM

Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje  WYPRAWY

Zajrzyj  po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

Podobał Ci się wpis? Wesprzyj blog i zostań moim PATRONEM

#rafalbil #blog podróżniczy #fotografia #podróże #patronite

✈ Blog podróżniczy | Patronite| Travel| Fotografia | Polska | Lubelszczyzna | Nałęczów  🗺

Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2021

Nekropolis

ABC o mieście umarłych

Od dawna mówi się o nieodwracalnych zmianach zachodzących w naturze, na które ma wpływ w dużym stopniu człowiek. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się obecnie w Grecji, Libanie, Chorwacji, na Cyprze czy w Turcji, z której niedawno wróciłem. Widząc relacje z mediów oraz otrzymując wiadomości od moich znajomych czy rodziny z tych państw postanowiłem rozpocząć mój cykl blogowych wpisów z tureckiej podróży i to rozpocząć od miasta umarłych. Czas na ABC o Nekropolis, bo właśnie tutaj postanowiłem Was tym razem zabrać i wybaczcie mi, ale dziś nie będzie za dużo śmieszkowania, bo naprawdę nie ma powodów do uśmiechów. Jeśli do tego momentu nie zamknęliście mojego bloga, oznacza to, że jesteście odważni i gotowi, by wyruszyć w tę zupełnie inną, potrzebną według mnie podróż. Dziś będzie zabawnie tak jak wtedy, gdy przyszła do mnie pocztówka z pozdrowieniami i zdjęciem z fotoradaru. Zatem zapinamy pampersy i startujemy. W końcu czasem smutni ludzie mogą pisać zabawne blogi i na odwrót zresztą również.

A jak abominacja

Nie wiem czy Wy też macie wstręt do ludzi, którzy nie szanują siebie, swojej planety i bezmyślnie niszczą wszystko co jest im dane, nie zdając sobie sprawy, że nie jest to dane na zawsze. Patrząc na to co się wkoło nas dzieje, chcę się zapytać kiedy wreszcie zrozumiemy, że nie mamy drugiej, zapasowej planety, a Ziemia to nasz dom, jedyny dom? Kiedy zauważymy, że nasze działania niosą za sobą daleko idące konsekwencje?






Moja wyprawa do Turcji rozpoczęła się od zwiedzenia miasta umarłych czyli Nekropolis i to właśnie tam mogłem spojrzeć na świat z nieco innej perspektywy. Spacer w 40 stopniowym upale po wysuszonej Ziemi Nekropolis dał mi sporo do myślenia, a obecna sytuacja na świecie dolała tylko oliwy do ognia i postanowiłem wylać moje obrzydzenie dla bezmyślności ludzi w dzisiejszym wpisie. W końcu nie jestem czekoladą i nie każdemu muszę smakować, tak jak nie każdy zgadzać się musi ze mną i treściami zawartymi na moim blogu. Trudno jednak oczekiwać, by opisując miasto umarłych, było miło, wesoło i przyjemnie, tak jak i trudno jest patrzeć na to co się dzieje na świecie przez różowe okulary, udając, że nie ma problemu… No chyba, że jest się nekrofilem i wpis miałby mieć nieco erotyczne zabarwienie, ale niestety nie tym razem, albo jest się z ogromnymi skłonnościami sadomaso i dążyć się chce wielkimi krokami do unicestwienia, bólu i cierpienia, ale tu też część czytelników może poczuć rozczarowanie, bo na treści w klimatach bdsm trzeba będzie jeszcze poczekać. Wróćmy więc do głównego tematu.

Spacer po jednej z największych zachowanych starożytnych nekropolii w Turcji, gdzie znajduje się ponad 1000  rzeźbionych sarkofagów i kurhanów skłonił mnie do wielu refleksji i przyznam się Wam nie należał do najprzyjemniejszych. Widok Nekropolis z licznymi grobowcami w kształcie domów czy kurhanów w połączeniu z dzisiejszymi obrazami płonącej Turcji pozwala wysunąć dalej idące wnioski. Dopuściliśmy do tego, że Ziemia staje się piekłem dla ludzi. Nie ulega wątpliwości, że miejscowy cmentarz zrobił na mnie ogromne wrażenie, nie większe jednak niż ogień, który dziś trawi tureckie ziemie.

Kamienne groby przetrwały wiele wieków. Najstarsze datowane są na drugi wiek p.n.e. Są tam również groby z czasów rzymskich i bizantyjskich, a także groby pierwszych chrześcijan. Czy przetrwają kolejne lata? To w dużym stopniu zależy też od nas, czy uda się zachować i ochronić dla przyszłych pokoleń to najlepiej zachowane cmentarzysko w Azji Mniejszej, ale i wiele innych skarbów, które posiada Turcja.

B jak błąd

Robiąc zdjęcia wśród rozmieszczonych tu mauzoleów, grobowców i pojedynczych sarkofagów myślałem o tym, że chorzy, którzy tak licznie przybywali dawniej do leczniczych źródeł Pamukkale nie zawsze wracali do domów po odbytej kuracji. Część z nich nie odzyskiwała zdrowia, a po śmierci ciała ich chowano właśnie tu. Wiele osób uważa, że to właśnie stąd nekropola Hierapolis należy do jednych z największych cmentarzy Anatolii. Zmarłych chowano w różnych miejscach w zależności od pozycji zmarłego, obyczajów grupy narodowościowej, do której należał. Z tego też powodu odnaleźć na terenie cmentarza można różne typy grobowców. Są tu masywne budowle na planie koła z komorą w jej wnętrzu (tolosy), grobowce rodzinne i publiczne oraz pojedyncze ozdobne sarkofagi.

Liczne wstrząsy sejsmiczne zmieniały miejsca wypływu wód termalnych. Z tego też powodu dzisiaj widoczne są osady wapienne wokół części grobowców, dające możliwość wykonania niesamowitych kadrów, oby tylko nie były to ostatnie lata, na wykonanie tam tego typu ujęć.

Jeśli myślisz, że problem pożarów czy powodzi nas nie dotyczy, że Turcja, Grecja, Chorwacja są daleko, tak jak daleko są problemy związane ze zmianami klimatycznymi – to jesteś w WIELKIM BŁĘDZIE! Zmiany klimatyczne są widoczne jeszcze bardziej z każdym kolejnym rokiem.

Żebyście jednak mieli nieco szerszy ogląd na całą tą gorącą sytuację, musicie mieć świadomość, że rejony basenu Morza Śródziemnego porasta zbiorowisko roślinne nazywane makią lub potocznie roślinnością śródziemnomorską. Nie należy więc pewnych kwestii upraszczać, by nie popełnić błędu. Warto mieć świadomość, że rosnące w niej rośliny to sklerofity – czyli takie, które są odporne na długotrwałą suszę. W typowej makii nie rosną wysokie drzewa, spotykamy gatunki skarlone, niskie, np. dęby: ostrolistny i ciernisty, chruścina jagodna czy mirt zwyczajny. Przebywając w makii zawsze wyczuwamy silny, ziołowy aromat w powietrzu, spowodowany intensywnym rozchodzeniem się olejków eterycznych tych roślin w powietrzu. Wiele z tych roślin jest klasyfikowane jako pirofity – czyli rośliny które są zdolne do znoszenia okresowych pożarów, a niektóre z nich wręcz potrzebują pożarów, aby mogły się odrodzić. Pożary rośliny te, znoszą dzięki specyficznym przystosowaniom – gruba warstwa korka pod korą, przetrwalnikowe korzenie i bulwy. Dla wielu z roślin będących pirofitami ogień jest jedynym stymulatorem kiełkowania, wzrostu czy rozmnażania. Duże nagromadzenie olejków eterycznych w bardzo suche i upalne dni może powodować samozapłony makii. Pamięta jednak trzeba, że pożar w makii nie jest katastrofą ekologiczną – w tym przypadku jest to jeden z czynników kształtujących ten ekosystem. Oczywiście znacznie gorzej ten czynnik znoszą zwierzęta żyjące w makii – one poza salwowaniem się ucieczką nie mają innych metod obrony przed ogniem. Warto jednak mieć szerszy ogląd na sytuację, tak byście nie myśleli, że upraszczam, lub wszystko chcę wrzucić do jednego worka, czy wprowadzić kogoś w błąd. Sytuacja jest bowiem nieco bardziej skomplikowana, niż wielu z nas może przypuszczać.



Jeśli jesteśmy już przy błędach nie zapomnijcie ze sobą zabrać przybywając do Nekropolis nakrycia głowy, wody do picia, wygodnych butów i kremu do opalania z dużym filtrem. Ja przybyłem tu wraz z otwarciem obiektu dla zwiedzających na godzinę 8:00 rano, by uniknąć jeszcze wyższych temperatur, ale wczesna godzina przybycia miała swój drugi plus. Nie było tu wtedy żadnych innych zwiedzających, co było też dla mnie wartością dodatnią przebywania w mieście umarłych.

C jak czas

Zanim weźmiesz kolejną plastikową torebkę z marketu, która za chwilę wyrzucisz do kosza, zanim pozbędziesz się w lesie szklanej butelki po napoju, zanim wygenerujesz kolejną stertę śmieci, zastanów się chwilę czy chcesz dalej niszczyć swój własny dom? Gaś więc za sobą światło, telewizor, komputer czy inne urządzenie elektryczne, które ma pracować bez potrzeby. W ten sposób zaoszczędzisz energię, którą można dużo lepiej spożytkować. Pamiętajcie też i o oszczędzaniu wody, polecam krótkie prysznice i to najlepiej we dwoje. Pamiętaj, że wszelkie zmiany warto zaczynać od siebie i należy też o tym pamiętać podróżując. Zacznijmy w końcu bardziej doceniać własną planetę, bo dług ekologiczny ludzkości niestety wciąż rośnie. Czas skończyć z tym głupim życiem na kredyt.

Musicie mi wybaczyć, że dzisiejszy wpis jest dość smutny, niczym wakacje spędzane u wujka, u którego nie ma WIFI, albo niczym filmik na tik toku, który nikogo nie bawi. Mogę jednak obiecać, że kolejna nasza wyprawa nie będzie już tak mroczna, jak w Disneylandzie po awarii prądu. Także trzymajcie się zdrowo i do następnego razu. Cześć.




#nekropolis #turcja #visitturkey

#rafalbil #fotografia #podróże #patronite

 

linia

Blog powstaje dzięki wsparciu Patronów:

AMBA team, Ryjek, Kubuś Puchatek, Woj, Halina Piórkowska-Karuś,

Tygrysek od Puchatka oraz anonimowy Patron.

DZIĘKUJĘ WAM

Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje  WYPRAWY

Zajrzyj  po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM

Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u

Podobał Ci się wpis? Wesprzyj blog i zostań moim PATRONEM

#rafalbil #blog podróżniczy #fotografia #podróże #patronite

✈ Blog podróżniczy | Patronite| Travel| Fotografia | Polska | Turcja | Nekropolis  🗺

Wszelkie prawa zastrzeżone © Rafał Bil Fotografia 2021