Nasz facebook’owy licznik przekroczył właśnie liczbę 1900 fanów!!! Dziękujemy Wam, że ta liczba stale rośnie i serdecznie Was pozdrawiamy. Miło jest nam również, że zostaliśmy laureatami ORŁÓW FOTOGRAFII, to wszystko dzięki Waszym opiniom, referencjom, polubieniom – miło, że doceniacie to wszystko co dla Was prosto z serducha robimy. Do zobaczenia na sesjach zdjęciowych lub szkoleniach fotograficznych.


#1900 like #rafalbilfotografia #fotograflublin
#najlepszyfotograflublin #fotografialublin
Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zapraszam na moje WYPRAWY
Zajrzyj do mnie na INSTAGRAM
![]()



Dziś słów kilka na temat instalacji, które zawisły już jakiś czas temu w Lublinie. Cofnijmy się najpierw o jakieś 600 lat – wówczas ukończono przepiękne freski w Kaplicy Trójcy Świętej na Zamku Lubelskim w Lublinie i od tego trzeba byłoby zacząć. Miejsce warte zobaczenia, polecenia oraz ponownego odwiedzenia i to bezdyskusyjnie. W związku z obchodzoną rocznicą w przestrzeni Lublina pojawiły się dwa archanioły mające nawiązać swoim wizerunkiem do tych z Kaplicy. Figury aniołów można oglądać nad deptakiem i na Starym Mieście jeszcze przez jakiś czas, ale w naszej subiektywnej ocenie, jak nie zobaczycie, to dużo nie stracicie. O ile przykład unikatowego na skalę europejską połączenia ducha wschodu i zachodu zawartego na freskach w kaplicy budzi nasz podziw, tak wiszące anioły w Lublinie nas nie porwały. Być może jeszcze nie nasz czas na podróże do nieba. Z resztą sami zobaczcie i oceńcie te aniołki, a pewnie wiele osób wolałoby widzieć w Lublinie te od Victoria Secret.























JAM session to chyba wisienka na torcie na zakończenie imprezy. Całość tradycyjnie już odbywa się w klubie festiwalowym pod urokliwą nazwą „Bar Żongler”. Miejsce to warto było też odwiedzać czy to przed spektaklem lub i po. Strefa chilloutu, która mieściła się na Błoniach pod Zamkiem była nie tylko niezobowiązującą przestrzenią relaksu, w której każdy mógł odpocząć z muzyką przy kawie, yerbie lub piwie, ale i strefą w 100% wolną od wifi, co sprzyjało rozmowom z nowopoznanymi tam w tzw. realu ludźmi.






















































Dziś mamy dla Was cenne informacje praktyczne dotyczące dojazdów, cen jakie na Was czekają, gdy wybierzecie się w Adršpašskoteplické skály. Co jednak ważniejsze, zdradzimy Wam, co warto zobaczyć w Skalnym Mieście. Na zwiedzanie najlepiej zarezerwować kilka godzin ponieważ trasa okrężna ma długość kilku dobrych kilometrów. Należy naładować dobrze baterie w aparacie, zabrać ze sobą pojemną kartę i ruszyć wzdłuż szlaku, a dlaczego wyjaśnimy jak zwykle subiektywnie i obiektywnie poniżej, tak od A do Z. Zabieramy więc Was w przepiękny teren złożony z licznych skał zbudowanych z piaskowca. Zobaczycie, że 100 metrowe skalne ściany sprawiają często monumentalne wrażenie. Pokażemy Wam też skalny wodospad oraz szmaragdowe jezioro, które powstało po starej piaskarni. To co, ruszamy?


































































Jedno jest pewne, że wygodne buty na dłuższy spacer to podstawa podczas Nocy Kultury. Niestety przyznamy się od razu, że nie opisaliśmy i jednocześnie nie odnaleźliśmy wszystkich atrakcji przygotowanych przez organizatorów tegorocznej Nocy Kultury, za co wielkie brawa w stronę Warsztatów Kultury, gdyż mimo, że nachodziliśmy się dużo, to w ciągu jednej nocy, nie udało nam się zobaczyć wszystkich punktów programu Nocy Kultury. Ta mnogość wydarzeń to w naszej ocenie pozytyw, a nie negatyw tej imprezy. Spacerując po Lublinie w tą Noc zawitaliśmy również do Żmigrodu oraz browaru Perły i były to dwa słuszne kierunki na spacer nie tylko dla nas, ale i naszych obiektywów.





















Tel Awiw posiada Port Lotniczy Ben Gurion obsługują je m.in. linie lotnicze: Arkia Israel Airlines, Ayit Aviation and Tourism, Elrom Airways, Israir, Aerosvit, Air Malta, Air Baltic, Air Canada, Air France, Air Slovakia, AlItalia, American Airlines, Austrian Airlines, British Airways, Brussels Airlines, Bulgarian Air, Czech Airlines, EL AL, Finnair, Germania Express, Iberia, Lufthansa, Malev, South African Airways, SpanAir, Swiss, Thomas Cook Airlines, ThomsonFly, Turkish Airlines, LOT, KLM, Sun D’or International Airlines. My korzystaliśmy z usług LOTu, a lot z Lublina trwał około 4h 30 min.
W Izraelu jest najwyższa średnia pod względem długości trwania nauki szkolnej w Południowo-Zachodniej Azji i jest razem z Japonią na drugim miejscu w całej Azji (po Korei Południowej). Przyjęte Państwowe Prawo Edukacji podzieliło izraelski system edukacji na pięć typów szkół: świeckie, religijne, ultraortodoksyjne, komunalne i arabskie. Edukacja w Izraelu jest obowiązkowa dla dzieci i młodzieży w wieku od trzech do osiemnastu lat. Nauka jest podzielona na trzy poziomy: szkoła podstawowa (klasy 1–6), szkoła średnia (klasy 7–9) i liceum (klasy 10–12) – zakończone egzaminem maturalnym. Po otrzymaniu świadectwa maturalnego młodzież może kontynuować naukę na wyższych uczelniach. Warto wspomnieć o szkołach wojskowych, które szkolą przyszłych żołnierzy zawodowych i techników w wyspecjalizowanym zakresie wymaganym przez Siły Obronne Izraela. Jesziwy natomiast to szkoły średnie, najczęściej z internatem, osobne dla chłopców i dziewcząt, uzupełniają świeckie programy nauczania o intensywne studia religijne i promują przestrzeganie tradycji i żydowskiego stylu życia. Liczne szkoły ogólnokształcące oferują naukę rozmaitych zawodów, od księgowości po mechanikę, elektronikę, hotelarstwo, grafikę użytkową i inne. Młodzież, która nie uczęszcza do żadnego z powyższych typów szkół, musi na podstawie ustawy o praktykach/szkolnictwie zawodowym uczyć się zawodu w jednej z uprawnionych szkół zawodowych. Podsumowując trzeba podkreślić, że Izrael jest jednym z najlepiej wykształconych krajów na świecie z największą ilością inżynierów, naukowców i doktorów przeliczając na mieszkańca i znaczna ich część mieszka właśnie w Tel Awiwe.



Pisząc o Tel Awiwie nie wypada nie wspomnieć o państwie w którym się znajduje. Kraj ten jest około 14 razy mniejszy od Polski, a główną religią jest tu judaizm. Mało kto wie, że pełna nazwa kraju to „Państwo Izrael” i mieszka tam kilka tysięcy Polaków. Walutą jest nowy szekel izraelski, który w przybliżeniu ma równowartość jednej złotówki, dzięki czemu łatwo jest przeliczyć, ile co kosztuje w sklepach. Ciekawostką jest również to, że po USA, Izrael ma największą na świecie flotę samolotów. Pewnie nie każdy też wie, że sam Einstein odrzucił propozycje objęcia stanowiska prezydenta w Izraelu, trudno jest nam jednak powiedzieć dlaczego. Sami mieszkańcy mamy wrażenie zróżnicowani podobnie jak kraj, jedni życzliwi i mili, a inni wyrachowani i nieuprzejmi.








































