Europejski Festiwal Smaku 2016 w Lublinie trwa, fotografa z naszej Agencji Fotograficzno-Szkoleniowej nie mogło tam zabraknąć. Festiwal rozpoczął się 3 września i trwać będzie aż do 11 września. Bogactwo smaków, kolorów i zapachów sprawiło, że musieliśmy tam być. Dziś postaramy się przybliżyć Wam, co nasze subiektywne obiektywy, widziały podczas tej imprezy.

Tegoroczna edycja Festiwalu Smaku odbywa się pod znakiem Armenii, ale nie zabrakło smaków z innych zakątków Europy. To jeden z najważniejszych, jak nie najważniejszy, festiwal wielokulturowy w Polsce. W tym roku mamy okazję poznać wszystkie oblicza Armenii – od kultury, poprzez muzykę, aż do kuchni. W festiwalu tym chodzi o smak, dobry smak, ale nie tylko ten kulinarny. Przez cały okres trwania tej wielokulturowej imprezy, na ulicach Lublina znajdą się strefy koncertów, strefa duchowa, strefa kultury, na której będą wystawy czy spektakle teatralne oraz, co najważniejsze – strefa smaku, która prezentować będzie dziedzictwo kulinarne różnych narodów. Kulturalną podróż po smakach Armenii zapewnili nam przede wszystkim znani na całym świecie kucharze: Andrea Camastra z Włoch, Boris Marcell z Kolumbii oraz Përparim Babalija z Kosowa. Nie mogło też zabraknąć gościa specjalnego, Roberta Makłowicza.

Po raz pierwszy w tym roku zostanie również wybrany „Najlepszy Smak Lubelszczyzny – 2016”. Konkurs ten ma na celu przede wszystkim wyszukiwanie najlepszych produktów lokalnych i regionalnych z regionu Lubelszczyzny, promowanie ich, oraz wspieranie ich producentów.
Ulice Lublina zamieniły się w jedną wielką kuchnię. Dlatego my zachęcamy do udziału w Festiwalu oraz namawiamy tych, którzy jeszcze tam nie byli, aby koniecznie wybrali się na małą podróż smaków. Nas zaskoczyły stoiska z produktami z konopi, ale i reklamy do skosztowania „starej kurwicy”, także każdy mógł znaleźć coś dla siebie.






Ważne jest też to, że znalazło się podczas festiwalu nie tylko coś dla ciała, ale i dla ducha. Poza „tradycyjnym lubelskim oscypkiem”, którego nie brakowało też na jarmarku jagiellońskim, czy carnavalu sztukmistrzów, mogliśmy znaleźć też coś dla ducha. Nas szczególnie zainteresowały koncerty zespołów HABIARJAN i Aidy. Ciekawą inicjatywą był również pokaz mody armeńskiej. Kolekcja projektantki Lilit Melikyan przybliżyła nam kulturę ubioru tamtej części świata.



















#Agencja Fotograficzno-Szkoleniowa #Fotografia #Lublin #fotoreportaż #fotografia lublin #festiwal smaku
![]()
![]()
Zainspiruj się podróżniczo i zobacz moje WYPRAWY
Zajrzyj po więcej zdjęć do mnie na INSTAGRAM
Bądź na bieżąco, polub już dziś mój profil na FACEBOOK’u
Zostań moim PATRONEM
















Nowa ustawa znacznie ułatwia kwestię możliwości pobrania się poza urzędem stanu cywilnego. Jednak jest to usługa dodatkowo płatna. Opłata tłumaczona jest tym, że trzeba pokryć np. koszt dojazdu i obecności urzędnika USC na takim ślubie. Narzuca się zatem pytanie – ile zapłacimy za ślub w plenerze? Kwestię opłat związanych ze ślubem cywilnym w plenerze reguluje art. 85 pkt 11 w/w ustawy:
Czyli jak to wygląda w praktyce? Ustawa zaznaczono, że opłata za ślub cywilny w plenerze nie może przekraczać 50% przeciętnego wynagrodzenia, które w chwili obecnej zbliżone jest do kwoty 4 tys zł, czyli cena ślubu cywilnego nie może być wyższa niż 1946,50 zł. Jednakże uzgodniono rozporządzenie, na mocy którego od narzeczonych pobierana jest opłata stała i niezmienna za ślub cywilny w plenerze, w wysokości tysiąca złotych. Mimo wszystko, aby wziąć ślub w plenerze należy spełnić pewne warunki, ponieważ nie każde miejsce nadaje się na taką uroczystość. To czy miejsce spełnia warunek, zależy od wyłącznej decyzji urzędnika, który jeżeli uzna, że któryś z tych warunków nie zostaje spełniony, odmówi udzielenia ślubu cywilnego w danym miejscu. Jeżeli jeszcze nie posiadacie fotografa na Wasz wymarzony ślub, napiszcie lub zadzwońcie do nas – kontakt znajdziecie 



Wybór fotografa na ślub, to jedna z ważniejszych decyzji, z jaką trzeba się zmierzyć podczas przygotowywania tej uroczystości. Reportaż ślubny jest pamiątką, do której chce się wracać, po to by przywołać wspomnienia i przypomnieć radość i emocje, które towarzyszyły młodej parze tego ważnego dnia w życiu. Oglądając zdjęcia znajomych z ich wesel, niejednokrotnie mieliście wrażenie, że tym konkretnym fotografiom czegoś brakuje, bądź też od razu popadliście w zachwyt. Zapytacie zatem, którego fotografa wybrać na swój ślub? Postaramy się podzielić kilkoma cennymi spostrzeżeniami, na które warto byście zwrócili uwagę dokonując tego ważnego wyboru.





































